Szukamy domu dla Białego ‼️‼️

W schronisku mieszka już ponad pięć lat. Dzielnie to znosi, choć ciężko nam to pojąć jak on wciąż daje radę, gdy każde kolejne lata są takie same.

Na szczęście chłopak wciąż dzielnie trwa i z pokorą przyjmuje swój psi los, bo cóż innego mógłby zrobić… W nas cała nadzieja, bo przecież już niejedno psie istnienie wspólnie, dzięki Waszym udostępnieniom, udało się uratować. Dlatego prosimy dziś o pomoc i udostępnianie🙏🐾

Biały najlepsze lata swojego życia przesiedział w bidulu i powinien już poddać się, zrezygnować, bo ile można czekać na coś co może nigdy nie przyjść 😞 Jednak on wciąż patrzy proszącym wzrokiem zza krat. Wie, że jemu nie potrafimy odmówić spaceru. Nawet jeśli czasem nie ma zbyt wielkiej ochoty spacerować, to i tak cieszy się z każdych odwiedzin, bo brakuje mu towarzystwa człowieka. Nie lubi oddalać się od schroniska, tak bardzo przywiązał się do swojego boksu, do tego miejsca, które od 5 LAT traktuje jak swój dom, że drogę powrotną ze spaceru pokonuje dwukrotnie szybciej.

Jest spokojny i zrównoważony. Ma około siedmiu lat, puszystą piękną sierść, przemiłą w dotyku. Pewnie w domu po kąpieli i wyczesaniu prezentowałby się jeszcze piękniej, zwłaszcza na kanapie.
Ma też niestety kilka zbędnych kilogramów, które zyskał zajadając stres, a które z racji jego wieku powinien jak najszybciej zgubić, by nie wysiadły mu łapki.

Biały całkiem niedawno (kolejny juz raz) został sam w boksie, dotychczas dzielił boks z psami, którym szczęśliwie udało się wyrwać. Z suczkami potrafi się porozumieć, nie zgadza się jednak z innymi samcami.

Biały potrzebuje cierpliwego opiekuna, który chciałby go poznać, dać mu czas, by mógł zaufać i uratować go dając mu dach nad głową i ważne miejsce w swojej rodzinie.
W końcu musi nadejść ten dzień, w którym zamerda nam ogonkiem na do widzenia i już nigdy tu nie wróci.

Kontakt w sprawie adopcji: 507 516 562