Podczas legitymowania był agresywny, groził, a nawet uderzył funkcjonariusza Straży Granicznej. 35-letni mieszkaniec woj. lubelskiego, który przypłynął ze Szwecji do Świnoujścia, został natychmiast obezwładniony i zatrzymany.

reklama

Wszystko działo się 17 kwietnia w terminalu promowym w Świnoujściu. Jeden z pasażerów promu wdał się w szarpaninę z obsługą promu, po uwadze, że korzysta z niewłaściwego przejścia.

Na miejscu pojawili się funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Świnoujściu. Zdecydowali o wylegitymowaniu mężczyzny. 35-latek od początku zachowywał się agresywnie, czuć było od niego alkohol. Rzucał obelgami w kierunku strażników granicznych, groził im, w pewnym momencie uderzył jednego w ramię.

Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa. Obezwładnili krewkiego 35-latka i przewieźli go do Placówki Straży Granicznej w Świnoujściu. Tam zbadali trzeźwość mężczyzny, miał ponad 2 promile. Dzień później mężczyzna usłyszał zarzuty. Dobrowolnie poddał się zaproponowanej przez prokuratora karze grzywny i został zwolniony.

Rzecznik Prasowy
kpt. SG Andrzej Juźwiak