Dworczyk: osoby, które nie korzystają ze swojego terminu szczepienia AstrąZeneką trafiają na koniec kolejki

Osoby, które nie zgłaszają się na szczepienia preparatem AstryZeneki albo nie zapisują się, trafiają na koniec kolejki – poinformował szef KPRM Michał Dworczyk po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Dodał, że nie potrafi podać terminu, kiedy takie osoby będą mogły się zaszczepić.

https://www.eswinoujscie.pl/2020/12/09/szczepienia-nie-beda-obowiazkowe-klamstwo-roku-2020-2021/

Dworczyk został zapytany podczas sobotniej konferencji prasowej w Sejmie, „co będzie z osobami, które nie zgłaszają się na szczepienia preparatem AstryZeneki albo nie zapisują się, mimo, że teraz jest ich kolejka – czy ich kolejka przepada i lądują na końcu kolejki”.

„Wygląda to w tej chwili w ten sposób, że jeśli ktoś się nie zgłosił na umówiony termin, to będzie musiał czekać na uruchomienie już pełnych, populacyjnych szczepień. Więc, w pewnym uproszczeniu, spada na koniec kolejki. To jest dokładnie taka decyzja ” – powiedział.

Minister zapewniał, że „to nie jest wynikiem braku jakiejś empatii dla obaw Polaków, którzy mają się szczepić”.

„Musimy bardzo racjonalnie postępować, bo nawet w naszym kraju, gdzie właśnie nie ulegliśmy tej panice, gdzie szczepienia postępują, a dzisiaj przekroczymy 5 milionów zaszczepionych osób, efekty tej histerii widać niestety bardzo wyraźnie”. Dworczyk przekonywał, że „w związku z tym innej decyzji w takich przypadkach być nie może”.

Dopytywany, czy takie osoby mogą liczyć na szczepionkę w maju bądź czerwcu, szef KPRW odparł, że mogą liczyć na to wtedy, „kiedy będzie już na tyle dużo szczepionek, że już nie będzie kolejkowania i kiedy będzie można swobodnie szczepić się bez żadnych obostrzeń”.

Odnosząc się do pytania o możliwy termin dla takich osób, Dworczyk podkreślił, że „z deklaracjami trzeba być ostrożnym”.

„My na przykład do dzisiaj nie mamy na maj i czerwiec harmonogramów dostaw ze strony firmy Pfizer. Mamy deklarację, że będzie tych dostaw dużo więcej, mamy deklaracje bardzo optymistyczne od różnych producentów, które wskazują, że nawet więcej niż 15 mln w drugim kwartale trafi do Polski, ale my przekazujemy informacje na podstawie dokumentów i harmonogramów dostaw” – tłumaczył. Podsumowując przyznał, że w związku z tym nie potrafi odpowiedź na pytanie, „kiedy dokładnie to nastąpi”.

W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o potwierdzeniu zakażenia koronawirusem u 26 405 osób. Zmarło 349 osób. Zestawienia publikowane przez resort mówią, że w szpitalach przebywa 23 293 chorych na COVID-19, z tego 2315 pod respiratorami.

W sobotnim siedzenie RZZK pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego uczestniczyli też m.in. wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MSWiA Mariusz Kamiński i marszałek Sejmu Elżbieta Witek.(PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ joz/

Świnoujście w  sieci - Obserwuj nas w Google News