Włochy: szkoły zostaną otwarte we wrześniu
2020-04-26, 10:27
Szkoły we Włoszech zostaną otwarte we wrześniu – ogłosił premier Giuseppe Conte, potwierdzając, że uczniowie nie wrócą już do klas w tym roku szkolnym. W wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” zastrzegł, że w maju Włosi nie odzyskają pełnej swobody poruszania.
W opublikowanej w niedzielę rozmowie szef włoskiego rządu przedstawił zarysy planu otwarcia kraju i odmrożenia gospodarki w drugiej fazie epidemii, czyli począwszy od 4 maja. Jego szczegóły zostaną zaprezentowane najpóźniej na początku tygodnia – poinformował.

Zapewnił, że ministerstwo oświaty pracuje nad przygotowaniem egzaminów maturalnych i gimnazjalnych. Będą to egzaminy ustne, „w warunkach bezpieczeństwa” – dodał.

Premier zaznaczył, że niemożliwe jest to, aby na początku maja wszyscy uzyskali pełną wolność, w tym przemieszczania się. Zdaniem Contego w kraju nie ma jeszcze do tego warunków, na całkowitą wolność trzeba jeszcze poczekać. „Zagwarantujemy większą możliwość poruszania się, zachowując przy tym konieczność prewencji i działań, by ograniczyć zakażenia” koronawirusem – oświadczył.

Ponadto premier zapowiedział stopniowe przywracanie aktywności firm przy poszanowaniu środków ochrony i bezpieczeństwa, wymaganych w obecnym kryzysie epidemicznym. „Pracujemy nad tym, aby zapewnić wznowienie działalności większości firm; od produkcji po budownictwo” – przekazał. Conte przyznał, że Włochy „nie mogą przeciągać fazy zamknięcia”. „Ryzykujemy zbyt dużymi stratami dla społeczno-ekonomicznej tkanki kraju” – wskazał.

Szef rządu zastrzegł przy tym, że otwieranie kraju musi przebiegać „z ostrożnością” i przy „rygorystycznym przestrzeganiu” reguł. Gdy takie warunki zostaną zapewnione, część aktywności może zostać wznowiona jeszcze pod koniec kwietnia – wyjaśnił. Wymienił w tym kontekście roboty publiczne, takie jak budowa szkół i więzień, a także produkcję, głównie na eksport.

Sojusznikom z UE i NATO, zaniepokojonym transportem wojskowej pomocy medycznej z Rosji, włoski premier odpowiedział: „Nasze stanowisko w polityce zagranicznej nie zmienia się, nie może zależeć na pewno od pandemii”.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ cyk/