Aż 56 osób uznało, że warto dzisiaj pobiegać i wspólnie z nami przeganiało z parku zimę.

Po śniegu co prawda nie ma już prawie śladu ale w leśnej części, tej mniej doświetlonej słońcem, jeszcze grunt zmarznięty i trochę śliskie podłoże.

Nie przeszkodziło to jednak nikomu, bo wszyscy cali i zdrowi, choć nieźle pochlapani zimowym błotem, dotarli do mety, a dla dziewięciu osób był to rekordowo szybki bieg.

Jak zwykle nie zabrakło w parkrunowej rodzinie gości z Laufmützen Usedom a także tych przybyłych z kilku zakątków naszego kraju. Witamy Świdnicę, Myślibórz i Lipiany i od razu prosimy miłe panie o zarejestrowanie się ponieważ na naszej liście wyników widnieją jako nieznane 😀

Trzej panowie, którym się dzisiaj spieszyło najbardziej to Robert Derda, Kamil Stępień i Piotr Kudaś a trzy najszybsze panie M 😀 to Monika Murawska, Marzena Barra i Małgorzata Śliwińska. Dla wszystkich ogromne brawa, bo nie każdemu chce się wyjść z domu i zażyć trochę sportu, dla zdrowotności oczywiście 😀 Szczególne wyrazy uznania otrzymuje od nas Monika Elbińska-Krawczuk za swoje 50-te uczestnictwo w parkrun, za wytrwałe bieganie, za propagowanie parkrunowej idei wśród rodziny i znajomych, którzy uczestniczą w naszych biegach i za to, że włącza się czynnie w wolontariat 😀 Szczegółowe wyniki # 87 biegu znajdziecie na stronie http://www.parkrun.pl/swinoujscie/rezultaty/weeklyresults/?runSeqNumber=87
Dziękujemy lokalnym sponsorom, którzy są z nami od pierwszego biegu i naszym wspaniałym zawsze gotowym do pracy, dzisiaj aż 17 wolontariuszom 😀 😀 😀 bez Was kochani nie odbyłby się żaden bieg !!!
W marcu jak w garncu, ale póki co marzec pokazał nam to cieplejsze oblicze 😀 Dzisiaj poczuliśmy wiosnę. Już za tydzień 88. parkrun, czas się obudzić z zimowego snu i jeśli jeszcze nie zaczęliście biegać to zachęcamy do wspólnego spędzania z nami sobotniego poranka. Dla każdego znajdzie się miejsce a im nas więcej tym radośniej