Prawobrzeże Świnoujście zgodnie z oczekiwaniami pokonało na własnym terenie 6:0 Znicz Wysoka Kamieńska i tym samym utrzymało dziewięć punktów przewagi nad drugą w tabeli Koroną Stuchowo.

Spotkanie rozpoczęło po myśli gospodarzy, którzy już w 3. minucie wyszli na prowadzenie. Z środka pola fantastyczną piłkę pomiędzy obrońców dogrywał Rafał Szmaja. Do futbolówki dobiegł Krzysztof Smotrycki, który wygrał wyścig biegowy z obrońcami Znicza i ofiarnie zdołał podać w pole karne, gdzie dobrze ustawiony Mateusz Kożyb strzałem do pustej bramki wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

reklama

Zaledwie trzy minuty później ten, który przy pierwszej bramce asystował, tym razem sam wpisał się na listę strzelców. Sama akcja to praktycznie kopia tej, która chwilę wcześniej dała gospodarzom prowadzenie. Kamil Mądry z głębi pola dogrywał do Smotryckiego, a ten uciekając obrońcy, pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Prawobrzeże dominowało, a Znicz bezradnie próbował odmienić losy meczu. Różnica klas była jednak widoczna i to podopieczni Łukasza Kupczyka w 30. minucie strzelili kolejną bramkę. Drugi raz na listę strzelców wpisał się niezawodny Kożyb, który strzałem z 16 metrów nie dał szans bramkarzowi rywali. Siedem minut później strzelec dwóch bramek tym razem zabawił się w podającego, a jego dośrodkowanie na raty wykorzystał Dawid Damazyn. Do końca pierwszej połowy wynik meczu nie uległ zmianie i wszystko wskazywało na to, że kolejne trzy punkty pozostaną w Świnoujściu.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Przy piłce częściej znajdywali się żołto-czerwoni, którzy nie zamierzali zaprzestać na czterech golach. W 52. minucie swoją okazję wykorzystał Mateusz Bednarczyk. Kapitan zespołu otrzymał piłkę w polu karnym i przy asyście dwóch zawodników gości zaaplikował piątą bramkę dla swojej drużyny. Rozochoceni gospodarze raz po raz stwarzali sobie kolejne okazje, a Znicz wydawało się czekał już na ostatni gwizdek sędziego.

W 59. piłka ponownie zatrzepotała w siatce przyjezdnych. Kamil Polnik ładnym podaniem obsłużył Szmaję, a ten strzałem z 12 metrów ustalił wynik spotkania. Prawobrzeże kolejny raz dopisało na swoje konto trzy punkty i utrzymało przewagę dziewięciu oczek. Do zakończenia ligowych zmagań pozostało jeszcze siedem meczów i wydaje się, że cel, którym był awans jest już na wyciągnięcie ręki.
Prawobrzeże Świnoujście – Znicz Wysoka Kamieńska 6:0
2′ Mateusz Kożyb
6′ Krzysztof Smotrycki
30′ Mateusz Kożyb
37′ Dawid Damazyn
52′ Mateusz Bednarczyk
59′ Rafał Szmaja

Marcin Celejewski