Jeżdżą pod prąd – parkują na pasach nie przeznaczonych dla ich rodzaju pojazdu – i awanturują się.

Tak w skrócie wygląda dzień na przeprawie promowej Karsibór.

Dziś kierujący autobusem na niemieckich numerach rejestracyjnych wjechał pod prąd i zaparkowała sobie na drugim pasie – przeznaczonym dla wyjeżdżających z promu – niezbędna była interwencja policji – po zwróceniu uwagi – kierowca – pojechał na koniec kolejki.

Nie minęła godzina a pojawił się kolejny amator skrótu – tym razem samochodu osobowego.