Były prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz publicznie odniósł się do wypowiedzi obecnej prezydent Joanny Agatowskiej i postawił pytania dotyczące finansów miasta, kosztów utrzymania przepraw promowych oraz emisji obligacji na 106 mln zł.
Spór rozpoczął się po sesji Rady Miasta z 24 września 2026 roku. W porządku obrad rzeczywiście znalazły się zmiany w budżecie, Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz uchwała dotycząca emisji obligacji. BIP Świnoujście
Radna zapytała: na jakie inwestycje pójdzie 106 mln zł?
Według relacji opublikowanej przez Janusza Żmurkiewicza radna Barbara Michalska zapytała podczas sesji, które konkretnie inwestycje realizowane w 2026 roku będą finansowane z pieniędzy pozyskanych z emisji obligacji.
Joanna Agatowska odpowiedziała m.in., że tegoroczne wydatki inwestycyjne wynoszą około 114 mln zł, czyli więcej niż planowana emisja obligacji. Następnie odniosła się do kosztów promów, tunelu oraz zadłużenia pozostawionego z poprzednich lat.
I właśnie tutaj pojawia się zasadnicze pytanie: czy mieszkańcy otrzymali odpowiedź na pytanie, na jakie konkretnie zadania zostanie przeznaczone 106 mln zł?
W projekcie uchwały dotyczącym obligacji zapisano emisję 106 tys. obligacji po 1000 zł, czyli łącznie 106 mln zł. Dokument określa cel jako „sfinansowanie deficytu budżetu”, ale nie zawiera w tym miejscu wykazu konkretnych inwestycji. Obligacje mają być wykupywane w latach 2031–2037, a ich oprocentowanie będzie oparte na WIBOR 6M powiększonym o marżę. BIP Świnoujście
Co ciekawe, w oficjalnych komunikatach miasta wcześniej wskazywano, że środki z tej emisji mają służyć finansowaniu realizowanych i planowanych inwestycji, a nie wydatków bieżących. Swinoujście
To oznacza, że pytanie o dokładną listę inwestycji i przypisane do nich kwoty pozostaje istotne dla przejrzystości finansów miasta.
Żmurkiewicz pyta również o promy
Były prezydent odniósł się także do zarzutu Joanny Agatowskiej dotyczącego wcześniejszego zarządzania przeprawami promowymi.
Żmurkiewicz podał we wpisie, że koszty utrzymania promów miały wynosić około 40 mln zł rocznie w latach 2022–2023, natomiast około 35 mln zł w latach 2025–2026. Zwrócił uwagę, że przed otwarciem tunelu liczba kursujących promów była znacznie większa niż obecnie.
Te konkretne wartości przedstawia Żmurkiewicz; w materiałach urzędowych, które sprawdziłem, nie znalazłem jednego dokumentu pozwalającego niezależnie potwierdzić wszystkie przytoczone przez niego kwoty rok po roku. Sam urząd informuje jednak, że koszty funkcjonowania przepraw oraz całego systemu transportowego pozostają znaczącym obciążeniem budżetu miasta. Swinoujście
Jest jeszcze jedna ważna kwestia
Pierwotny budżet Świnoujścia na 2026 rok przewidywał 106 mln zł z emisji obligacji jako jedno ze źródeł sfinansowania deficytu wynoszącego ponad 129 mln zł. BIP Świnoujście
Dlatego zamiast politycznej wymiany wzajemnych zarzutów mieszkańcy mogą oczekiwać bardzo prostego zestawienia:
106 mln zł obligacji → nazwa inwestycji → kwota przeznaczona na dane zadanie → termin realizacji.
Takie zestawienie pozwoliłoby jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie radnej i zakończyć dyskusję, czy pieniądze z nowego zadłużenia rzeczywiście zostaną przeznaczone na konkretne inwestycje.
Pytania pozostają
Janusz Żmurkiewicz skierował do obecnych władz także pytania o to, dlaczego koszty utrzymania przepraw po otwarciu tunelu pozostają wysokie oraz co stało się z poszczególnymi promami po maju 2024 roku.
To są kwestie, które można rozstrzygnąć dokumentami: kosztami utrzymania każdego promu, remontami, zatrudnieniem, paliwem, liczbą kursów i wydatkami Żeglugi Świnoujskiej w kolejnych latach.
Zamiast kolejnej wymiany politycznych komentarzy mieszkańcom potrzebne są liczby i dokumenty. Szczególnie gdy chodzi o 106 milionów złotych długu, który Świnoujście będzie spłacało przez kolejne lata.
