Strona główna » TRUJĄCE STRĄKI NA PROMENADZIE W ŚWINOUJŚCIU. Kto odpowiada za bezpieczeństwo? Czas je usunąć, zanim dojdzie do nieszczęścia

TRUJĄCE STRĄKI NA PROMENADZIE W ŚWINOUJŚCIU. Kto odpowiada za bezpieczeństwo? Czas je usunąć, zanim dojdzie do nieszczęścia

Na świnoujskiej promenadzie wiszą dziesiątki strąków rośliny przypominającej glicynię. Jej nasiona są toksyczne po spożyciu. Czy naprawdę trzeba czekać, aż zainteresuje się nimi dziecko albo pies? Apelujemy do miasta o natychmiastowe sprawdzenie roślin i usunięcie strąków.

Na świnoujskiej promenadzie, w miejscu codziennie odwiedzanym przez mieszkańców, turystów, rodziny z dziećmi i właścicieli psów, rośnie efektowne pnącze przypominające glicynię, czyli wisterię. Problem zaczyna się wtedy, gdy na roślinie pojawiają się charakterystyczne strąki z nasionami.

To nie są niewinne „fasolki”. Nasiona i strąki glicynii są toksyczne po spożyciu. I właśnie dlatego zarządca przestrzeni publicznej powinien zareagować, zanim ciekawość dziecka albo zwierzęcia skończy się zatruciem.

Świnoujście. Trujące strąki wiszą tuż przy uczęszczanej promenadzie

Na zdjęciach widać ogromne pnącza porastające konstrukcję przy jednej z alejek promenady. Z roślin zwisają liczne długie strąki.

Jeżeli jest to glicynia — a wygląd rośliny i owoców na to wskazuje — mamy do czynienia z gatunkiem, którego nasiona są szkodliwe po zjedzeniu.

Royal Horticultural Society wprost ostrzega, że strąki glicynii mogą przypominać fasolę, jednak są trujące w przypadku spożycia.

Poison Control wskazuje jeszcze wyraźniej, że nasiona i strąki należą do najbardziej toksycznych części glicynii. Spożycie może powodować między innymi pieczenie w ustach, bóle brzucha, nudności, wymioty i biegunkę.

I właśnie tutaj pojawia się zasadnicze pytanie:

Po co czekać, aż wydarzy się coś złego?

Dziecko widzi strąk. Pies znajduje nasiono. Wystarczy chwila nieuwagi

Promenada w Świnoujściu nie jest prywatnym ogrodem, do którego dostęp ma kilka osób. To jedna z najbardziej uczęszczanych przestrzeni publicznych miasta.

Spacerują tutaj tysiące ludzi. Są dzieci, seniorzy, turyści i właściciele zwierząt.

Długie strąki mogą zwracać uwagę szczególnie najmłodszych, ponieważ wyglądem przypominają owoce roślin strączkowych.

I właśnie dzieci należą do grupy szczególnego ryzyka w przypadku przypadkowego spożywania części roślin. Sanepid przypomina, że do zatruć roślinami często dochodzi przypadkowo, a dzieci mogą zrywać i wkładać do ust atrakcyjnie wyglądające owoce czy nasiona.

Nie chodzi więc o sianie paniki.

Chodzi o zwykłą profilaktykę.

Apelujemy do władz Świnoujścia: usuńcie strąki

Nie domagamy się niszczenia całej zieleni ani wycinania pięknych pnączy.

Wręcz przeciwnie.

Glicynia jest niezwykle dekoracyjną rośliną i może być ozdobą promenady. Ale pielęgnowanie terenów publicznych nie powinno kończyć się na tym, żeby było zielono i efektownie na zdjęciach.

Zieleń publiczna musi być również bezpieczna.

Dlatego najprostszym rozwiązaniem jest sprawdzenie roślin przez osoby odpowiedzialne za miejską zieleń oraz systematyczne usunięcie dojrzałych strąków i nasion z miejsc dostępnych dla przechodniów.

To jest czynność pielęgnacyjna.

Nie wymaga wielkiej inwestycji.

Nie wymaga miesięcy analiz.

Nie wymaga konferencji prasowej.

Wymaga po prostu wykonania pracy.

Czy naprawdę trzeba czekać na pierwsze zatrucie?

Bardzo często administracja reaguje dopiero wtedy, kiedy problem staje się medialny albo dochodzi do zdarzenia.

Tutaj można zadziałać wcześniej.

Jeżeli wiadomo, że roślina wytwarza toksyczne nasiona, a znajduje się przy ogólnodostępnej promenadzie, gdzie każdego dnia przechodzą dzieci i spacerują psy, rozsądne rozwiązanie wydaje się oczywiste:

sprawdzić, zabezpieczyć i usunąć strąki.

Koszt takiej profilaktyki jest nieporównywalnie mniejszy niż konsekwencje sytuacji, w której dziecko zerwie strąk i zje znajdujące się w środku nasiona.

Glicynia jest trująca. Co może się stać po zjedzeniu nasion?

Specjaliści wskazują, że po spożyciu części glicynii mogą wystąpić między innymi:

  • nudności i wymioty,
  • bóle i skurcze brzucha,
  • biegunka,
  • pieczenie lub podrażnienie jamy ustnej,
  • osłabienie i odwodnienie przy intensywnych objawach.

Udokumentowane są przypadki, w których po zjedzeniu nasion, strąków i innych części glicynii konieczna była hospitalizacja.

Nie oznacza to oczywiście, że każde dotknięcie rośliny kończy się zatruciem albo że każdy strąk stanowi śmiertelne zagrożenie. Najważniejsze ryzyko dotyczy spożycia nasion i innych części rośliny.

I właśnie dlatego nie ma żadnego powodu, aby dojrzałe strąki wisiały w łatwo dostępnym miejscu w przestrzeni publicznej.

Świnoujska promenada powinna być nie tylko piękna, ale również bezpieczna

Miasto wydaje ogromne pieniądze na utrzymanie terenów zielonych, nasadzenia, pielęgnację i poprawę wizerunku przestrzeni turystycznej.

Ale estetyka to tylko jedna strona medalu.

Drugą jest bezpieczeństwo.

Dlatego kierujemy prosty apel do osób odpowiedzialnych za utrzymanie promenady:

Sprawdźcie te rośliny. Jeżeli są to glicynie, usuńcie dostępne strąki i nasiona. Zróbcie to teraz, a nie po pierwszym zgłoszeniu zatrucia.

Tak właśnie powinna wyglądać odpowiedzialna administracja.

Nie po fakcie.

Przed faktem.

Co zrobić, jeśli dziecko zje nasiona nieznanej lub trującej rośliny?

Serwis Pacjent.gov.pl zaleca, aby w przypadku podejrzenia zatrucia nie czekać na wystąpienie objawów i skontaktować się z numerem 112 lub zgłosić się po pomoc medyczną. Nie należy samodzielnie wywoływać wymiotów bez konsultacji z lekarzem lub operatorem numeru alarmowego.

Dla województwa zachodniopomorskiego właściwy regionalnie ośrodek informacji toksykologicznej znajduje się w Gdańsku; oficjalny wykaz publikuje Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

Na świnoujskiej promenadzie wiszą dziesiątki strąków rośliny przypominającej glicynię. Jej nasiona są toksyczne po spożyciu. Czy naprawdę trzeba czekać, aż zainteresuje się nimi dziecko albo pies? Apelujemy do miasta o natychmiastowe sprawdzenie roślin i usunięcie strąków.

Na świnoujskiej promenadzie wiszą dziesiątki strąków rośliny przypominającej glicynię. Jej nasiona są toksyczne po spożyciu. Czy naprawdę trzeba czekać, aż zainteresuje się nimi dziecko albo pies? Apelujemy do miasta o natychmiastowe sprawdzenie roślin i usunięcie strąków.