Home » Świnoujście wydaje setki tysięcy na odkomarzanie. Skuteczna walka czy tylko kosztowny PR?

Świnoujście wydaje setki tysięcy na odkomarzanie. Skuteczna walka czy tylko kosztowny PR?

przez Daniel SZYSZ

Świnoujście co roku przeznacza ogromne środki z budżetu na walkę z komarami. Opryski chemiczne prowadzone są w różnych rejonach miasta, a urzędnicy chwalą się, że dbają w ten sposób o komfort turystów i mieszkańców. Jednak coraz częściej słychać pytania: czy te działania naprawdę przynoszą efekt, czy są tylko medialnym pokazem?

Mieszkańcy podzieleni

Wielu świnoujścian uważa, że decyzja o przedłużeniu odkomarzania to krok w dobrą stronę. Komary potrafią skutecznie zepsuć letni wieczór nad morzem i odstraszyć turystów, od których żyje lokalna gospodarka. Inni jednak zwracają uwagę, że w niektórych dzielnicach nigdy nie prowadzono oprysków i… komarów również nie było. – Na działkach ogrodowych problem praktycznie nie istnieje – mówią mieszkańcy.

Czy ktoś bada skuteczność?

Problemem pozostaje brak przejrzystości. Miasto wydaje setki tysięcy złotych, ale nie przedstawia żadnych raportów potwierdzających spadek liczby owadów. Nie ma oficjalnych danych z pułapek, odłowów ani badań porównawczych. Pojawia się więc pytanie: kto kontroluje wykonawców i kto ocenia realny efekt oprysków?

Efekt krótkotrwały

Eksperci podkreślają, że chemiczne opryski na dorosłe komary działają tylko przez kilka dni. Potem owady wracają. Trwałe efekty dają jedynie działania zintegrowane: likwidacja miejsc lęgowych, stosowanie środków biologicznych w wodzie oraz punktowe opryski w oparciu o monitoring. Bez takiego systemu walka z komarami to walka pozorna.

PR zamiast realnych działań?

Dla wielu mieszkańców i turystów odkomarzanie to bardziej działanie PR-owe niż faktyczna walka z uciążliwymi owadami. Miasto ogłasza kolejne akcje, pojawiają się komunikaty prasowe, ale w codziennym życiu niewiele się zmienia. Wydatki rosną, a odpowiedzi na pytanie o realne efekty brak.

Potrzebna przejrzystość

Jeżeli Świnoujście chce uchodzić za uzdrowisko i turystyczną wizytówkę Polski, powinno zacząć rozliczać wykonawców z efektów, a nie z samego faktu przeprowadzenia oprysków. Mieszkańcy oczekują twardych danych: ile komarów było przed akcją, ile po niej, w jakich rejonach problem faktycznie zniknął.

Wniosek

Bez rzetelnych badań i raportów odkomarzanie w Świnoujściu może być odbierane jako kosztowny rytuał. Miasto musi udowodnić, że wydawane pieniądze mają realny wpływ na komfort mieszkańców i turystów. W przeciwnym razie coraz częściej powtarzać się będzie pytanie: czy to rzeczywiście walka z komarami, czy tylko drogi PR?

You may also like