📰 Świnoujście: Dachówki z nieużytkowanego budynku spadają na ulicę – mieszkańcy alarmują, prezydent odpowiada
W samym centrum Świnoujścia, z opuszczonego budynku znanego jako Dom Rybaka, dachówki spadają na chodnik i ulicę. Zaniepokojeni mieszkańcy zgłosili problem do prezydent miasta Joanny Agatowskiej. Odpowiedź z urzędu jednak nie uspokaja – okazuje się, że prezydent Agatowska nic nie może
Świnoujście – czy czekamy na tragedię? Niebezpieczna ruina w centrum miasta straszy mieszkańców
Prezydent Joanna Agatowska wyjaśnia:
„Budynek tzw. Dom Rybaka nie jest własnością Gminy Miasto Świnoujście – należy do osoby prywatnej. Oznacza to, że Urząd Miasta nie może rozporządzać obiektem, którego nie jest właścicielem, w tym prowadzić prac porządkowych czy zabezpieczających. Zgodnie z przepisami, za stan techniczny prywatnych budynków odpowiada ich właściciel. Kontrolę oraz egzekwowanie obowiązków w tym zakresie prowadzi Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego (PINB). To właśnie ten organ posiada uprawnienia do podejmowania działań w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa”.
Urząd Miasta poinformował, że zawiadomił PINB o konieczności zabezpieczenia obiektu, jednak to właśnie inspektorat budowlany musi podjąć decyzję i działania w sprawie zagrożenia.
Od przyjęcia władzy przez Agatowską minęło już kilkanaście miesięcy – zapytaliśmy kiedy zainteresowali się tym problemem i kiedy wystąpili z pismem
Mieszkańcy nie kryją frustracji, bo jak twierdzą – problem trwa od dawna, a wciąż nie ma realnych działań, które zapobiegłyby tragedii. Spadające elementy dachu mogą stanowić poważne zagrożenie zarówno dla pieszych, jak i kierowców.
Jak widać, w tej sytuacji nawet prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska nie ma bezpośredniego wpływu na rozwiązanie problemu. Wszystko zależy od właściciela nieruchomości i decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
👉 Co o tym sądzisz? Czy w takich sytuacjach miasto powinno mieć większe możliwości interwencji dla bezpieczeństwa mieszkańców?

