Pod dnem Bałtyku, zaledwie kilka kilometrów od Świnoujścia, mogą znajdować się jedne z najważniejszych zasobów ropy naftowej i gazu ziemnego odkrytych w Polsce od dziesięcioleci. Projekt Wolin East może w przyszłości mieć znaczenie dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego. Zanim jednak rozpocznie się wydobycie, inwestor musi przejść procedury administracyjne i środowiskowe. Tymczasem po niemieckiej stronie granicy rośnie sprzeciw wobec przedsięwzięcia.
Ropa i gaz kilka kilometrów od Świnoujścia
Central European Petroleum informowała, że w rejonie odwiertu Wolin East 1 szacowane zasoby wydobywalne mogą wynosić około 22 mln ton ropy naftowej oraz 5 mld metrów sześciennych gazu ziemnego.
Jeszcze większe liczby dotyczą całego obszaru objętego koncesją. Potencjał tego terenu spółka szacowała na ponad 33 mln ton ropy i około 27 mld metrów sześciennych gazu.
To wartości, które robią ogromne wrażenie, jednak należy podkreślić, że są to nadal szacunki wymagające kolejnych badań i formalnego udokumentowania zasobów.
Państwowy Instytut Geologiczny zwracał wcześniej uwagę, że na pierwszym etapie prac potwierdzono przede wszystkim występowanie ropy w górotworze. Dopiero dalsze badania pozwalają precyzyjnie określić wielkość zasobów możliwych do przemysłowego wykorzystania.
Niemieckie organizacje protestują
Plany wydobycia wzbudzają duże emocje po niemieckiej stronie wyspy Uznam.
11 września niemiecki Bund für Umwelt und Naturschutz Deutschland – BUND – przekazał federalnemu ministerstwu środowiska petycję podpisaną przez ponad 89 tysięcy osób.
Organizacja domaga się zakazu nowych projektów wydobycia ropy i gazu na Bałtyku. Przeciwnicy projektu wskazują między innymi na możliwy wpływ przyszłych instalacji na ptaki morskie, morświny, foki oraz turystyczny charakter wybrzeża.
BUND zapowiada również działania na szczeblu europejskim. Protestujący chcą, aby temat trafił do instytucji Unii Europejskiej.
Polska przygotowuje ocenę oddziaływania na środowisko
Sprawa weszła już w kolejny etap.
Według informacji niemieckiego NDR Polska przygotowuje transgraniczną ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Projekt zakłada możliwość budowy infrastruktury wydobywczej około sześciu kilometrów od wybrzeża. Dokumentacja opisuje między innymi sztuczną wyspę o powierzchni około 10 hektarów, infrastrukturę portową oraz możliwość wykonania kolejnych odwiertów.
Ostateczny kształt przedsięwzięcia będzie zależał od wyników procedur środowiskowych i administracyjnych.
Arkadiusz Marchewka: „Musimy patrzeć na polski interes”
Do protestów odniósł się wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
Jak podkreślił, podczas realizacji dużych inwestycji należy spodziewać się protestów oraz skarg kierowanych do różnych instytucji.
– Musimy przede wszystkim patrzeć na polski interes – stwierdził wiceminister, odnosząc się do projektu Wolin East.
Marchewka przypomniał również o sprzeciwie części niemieckich organizacji wobec innej strategicznej inwestycji realizowanej w rejonie Świnoujścia – głębokowodnego terminala kontenerowego, określanego jako Przylądek Pomerania.
Wiceminister ocenił, że mimo pojawiających się przeszkód Polska powinna kontynuować przygotowania do strategicznych przedsięwzięć zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Czy Wolin East może zmienić polską energetykę?
Jeżeli deklarowane zasoby zostaną potwierdzone i okażą się możliwe do ekonomicznego wydobycia, Wolin East może stać się istotnym elementem krajowego sektora energetycznego.
Większe własne wydobycie oznaczałoby możliwość zmniejszenia części importu surowców energetycznych oraz pozostawienia większej części pieniędzy wydawanych na ropę i gaz w krajowej gospodarce.
Nie oznacza to jednak, że ropa zacznie płynąć spod Bałtyku w najbliższych miesiącach. Przed inwestorem pozostają kolejne badania geologiczne, procedury środowiskowe, administracyjne i techniczne.
Świnoujście ponownie w centrum wielkich inwestycji
Świnoujście od kilku lat staje się jednym z najważniejszych punktów na energetycznej i transportowej mapie Polski.
Terminal LNG, rozbudowa infrastruktury portowej, planowany terminal kontenerowy i potencjalne wydobycie ropy oraz gazu pokazują, jak duże znaczenie strategiczne ma dziś rejon ujścia Świny.
Projekt Wolin East może być kolejnym elementem tej układanki.
Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że dyskusja o eksploatacji surowców spod Bałtyku dopiero się rozpoczyna. Po jednej stronie pojawiają się argumenty dotyczące bezpieczeństwa energetycznego i gospodarki. Po drugiej – kwestie ochrony środowiska, turystyki oraz przyszłości Bałtyku.
Jedno jest już pewne: projekt kilka kilometrów od Świnoujścia będzie uważnie obserwowany zarówno w Polsce, jak i w Niemczech.
Świnoujście to nie tylko plaża i wakacje. To także uzdrowisko z wyjątkową tradycją
