Prezydent Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów. „Nie będę dawał awansów tym, którzy kwestionują porządek konstytucyjny Polski”
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki ogłosił decyzję, która już wywołała szerokie dyskusje w środowisku prawniczym i politycznym. Głowa państwa odmówiła nominacji 46 sędziów, argumentując, że część z nich kwestionuje konstytucyjny porządek prawny Rzeczypospolitej Polskiej.
Decyzja ta, podjęta 12 listopada 2025 roku, została ogłoszona podczas oficjalnego oświadczenia w Pałacu Prezydenckim.
Prezydent: „Nie dam nominacji tym, którzy podważają porządek prawny”
💬 „To już nie tylko słowny sygnał, ale konkretna decyzja, aby nie dać nominacji – i nie będę także dawał awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno–prawny Rzeczypospolitej. Tym sędziom, którzy słuchają złych podszeptów ministra sprawiedliwości pana Waldemara Żurka” – powiedział Karol Nawrocki.
Prezydent wyjaśnił, że jego decyzja opiera się na konstytucyjnych uprawnieniach głowy państwa do powoływania sędziów, wynikających z art. 179 Konstytucji RP.
Podkreślił, że przez najbliższe pięć lat sędziowie, którzy – jego zdaniem – działają wbrew obowiązującemu porządkowi prawnemu, nie mogą liczyć ani na nominację, ani na awans, jeśli ten będzie zależał od prezydenta.
Powody decyzji
Karol Nawrocki zaznaczył, że decyzja ma charakter symboliczny i praktyczny. Jego zdaniem część sędziów przekroczyła granicę niezawisłości, angażując się w działania o charakterze politycznym i podważając status innych sędziów.
💬 „Nie mogę zgodzić się na to, by osoby, które zamiast orzekać w imieniu Rzeczypospolitej, kwestionują jej konstytucyjny porządek – otrzymywały nominacje i awanse państwowe” – podkreślił prezydent.
Jak dodał, taka postawa „niszczy zaufanie obywateli do sądów” i „uderza w fundamenty państwa prawa”.
Prezydent odniósł się również do konkretnych przypadków, w których – jego zdaniem – działania sędziów sparaliżowały wymiar sprawiedliwości, doprowadzając do sytuacji, gdy „zwykli ludzie” nie mogli doczekać się sprawiedliwości.
Reakcje: uzurpacja czy konstytucyjna prerogatywa?
Decyzja Karola Nawrockiego podzieliła opinię publiczną.
Rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił, że działanie prezydenta to „próba uzurpacji uprawnień” i że może naruszać zasadę trójpodziału władzy oraz niezawisłość sędziowską.
Z kolei przedstawiciele Kancelarii Prezydenta przypomnieli, że powoływanie sędziów to jedna z nielicznych prerogatyw prezydenta, której nie można kwestionować ani ograniczać decyzjami innych organów państwa.
W środowisku prawniczym pojawiły się jednak głosy, że decyzja ta może mieć poważne konsekwencje dla systemu sądownictwa – zarówno w kontekście wewnętrznym, jak i europejskim.
Niektórzy eksperci wskazują, że może to doprowadzić do kolejnych sporów o legalność powołań sędziowskich oraz do oskarżeń o upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości.
Polityczne tło i konsekwencje dla sądów
Prezydent w swoim wystąpieniu odniósł się również do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, zarzucając mu „zachęcanie sędziów do kwestionowania porządku konstytucyjno-prawnego”.
Według Nawrockiego to właśnie „złe podszepty” ministra miały wpływać na część środowiska sędziowskiego.
Decyzja prezydenta oznacza, że przez najbliższe lata niektóre nominacje i awanse w sądownictwie mogą zostać wstrzymane lub opóźnione, co – zdaniem ekspertów – może wpłynąć na wydolność systemu sądowego i kadrowe braki w sądach.
Co dalej?
Choć decyzja Karola Nawrockiego jest zgodna z konstytucyjnym uprawnieniem prezydenta, może być ona zaskarżana lub kwestionowana przez środowiska prawnicze i organizacje pozarządowe.
Możliwe są także reakcje ze strony instytucji unijnych, które od lat monitorują w Polsce kwestie niezależności sądownictwa.
Nie ma wątpliwości, że odmowa nominacji 46 sędziów to jedna z najważniejszych decyzji kadrowych nowego prezydenta – i sygnał, że jego kadencja będzie oznaczać aktywną politykę wobec sądów.
🔍 Podsumowanie
- Prezydent Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów.
- Uznał, że część z nich kwestionuje porządek konstytucyjny RP.
- Przez 5 lat nie będą mogli liczyć na nominacje ani awanse.
- Decyzja wywołała polityczne i prawnicze kontrowersje.
- Prezydent zarzucił ministrowi Waldemarowi Żurkowi wpływanie na środowisko sędziowskie.
Autor: redakcja eŚwinoujście.pl
Data publikacji: 12 listopada 2025
Źródła: prezydent.pl,
