Home » Pilnujcie Polski, pilnujcie Świnoujścia i swoich pieniędzy! Prawie 12 tysięcy złotych za wycinkę dziewięciu drzew

Pilnujcie Polski, pilnujcie Świnoujścia i swoich pieniędzy! Prawie 12 tysięcy złotych za wycinkę dziewięciu drzew

A gdzie są zielone, czerwone parchate wyspy i redaktor Krzysztof ??

przez Daniel SZYSZ

Jeszcze niedawno informowaliśmy o wycince drzewa, której koszt wyniósł około dziesięciu tysięcy złotych. Teraz pojawiają się kolejne „drzewne” wydatki w Świnoujściu. Tym razem chodzi o dwie umowy o łącznej wartości 11 766 złotych brutto.

Nie twierdzimy, że wycinka tych drzew była niepotrzebna. Jeżeli drzewa były chore, uszkodzone albo stanowiły zagrożenie dla ludzi i mienia, odpowiednie służby powinny działać. Mieszkańcy mają jednak prawo wiedzieć, za co dokładnie płacą i z czego wynikają przedstawione koszty.

Sześć drzew za 5776 złotych

Pierwsza umowa dotyczy wycinki sześciu drzew przy ulicy Żeromskiego oraz ulicy Powstańców Śląskich w Świnoujściu.

Całkowita wartość umowy brutto wynosi 5776 złotych.

Nie znamy z samego krótkiego opisu wszystkich szczegółów prac. Nie wiadomo, czy cena obejmuje jedynie ścięcie drzew, czy również zabezpieczenie terenu, frezowanie pni, wywóz drewna, uprzątnięcie gałęzi oraz inne czynności.

Trzy topole za 5990 złotych

Druga umowa obejmuje wycinkę trzech drzew gatunku topola osika przy ulicy Mazowieckiej, na działce numer 25 w obrębie 5, znajdującej się w lesie gminnym.

Wartość tej umowy to 5990 złotych brutto.

Oznacza to, że za usunięcie dziewięciu drzew w ramach dwóch zamówień zapłacono łącznie 11 766 złotych brutto. Średnio daje to około 1307 złotych za jedno drzewo, choć rzeczywisty koszt każdej wycinki mógł być różny ze względu na wielkość drzewa, jego położenie, wymagany sprzęt i zakres dodatkowych prac.

Gdzie są dziś obrońcy każdego krzewu?

Przez lata w Świnoujściu niemal każda wycinka drzewa wywoływała protesty, emocjonalne komentarze i oskarżenia pod adresem władz miasta. Aktywiści, politycy oraz część lokalnych komentatorów potrafili alarmować w sprawie każdego krzewu i niemal każdego źdźbła trawy.

Dlatego dziś trzeba zadać publiczne pytanie: gdzie są wszyscy ci obrońcy zieleni?

Dlaczego teraz nie domagają się szczegółowych wyjaśnień? Czy sprawdzili, na jakiej podstawie wydano zgody na wycinkę? Czy zapytali o stan drzew, zakres wykonanych prac i sposób ustalenia cen? Czy interesuje ich, czy po usunięciu drzew zostaną wykonane nasadzenia zastępcze?

Ochrona zieleni nie może zależeć od tego, kto aktualnie sprawuje władzę. Jeżeli wcześniej każde usunięte drzewo było przedstawiane jako problem wymagający publicznej interwencji, takie same standardy powinny obowiązywać również dzisiaj.

Mieszkańcy mają prawo pytać o wydawanie publicznych pieniędzy

Kwota 11 766 złotych może nie robić wielkiego wrażenia na urzędnikach, ale są to pieniądze mieszkańców Świnoujścia. Każda złotówka pochodząca z miejskiego budżetu powinna być wydawana przejrzyście i racjonalnie.

Dlatego warto zapytać:

Czy przed zleceniem prac wykonano ekspertyzy potwierdzające konieczność wycinki?

Co dokładnie obejmowały obie umowy?

Czy miasto porównało oferty kilku wykonawców?

Czy w cenę wliczono frezowanie pni, wywóz drewna i uporządkowanie terenu?

Co stało się z pozyskanym drewnem?

Czy zaplanowano nasadzenia zastępcze?

Nie przesądzamy, że ceny były zawyżone albo że drzewa usunięto bez powodu. Domagamy się jednak jawności oraz przedstawienia mieszkańcom pełnych informacji.

Pilnujcie Polski. Pilnujcie Świnoujścia. Pilnujcie swoich pieniędzy. Władza zarządza środkami publicznymi, ale te pieniądze nie należą do urzędników. To pieniądze mieszkańców, którzy mają pełne prawo pytać, kontrolować i oczekiwać konkretnych odpowiedzi.

Pytania i odpowiedzi

Ile kosztowały opisane wycinki drzew w Świnoujściu?
Łączna wartość dwóch umów wynosi 11 766 złotych brutto.

Ile drzew objęto pracami?
Umowy dotyczą łącznie dziewięciu drzew: sześciu przy ulicach Żeromskiego i Powstańców Śląskich oraz trzech topoli osik przy ulicy Mazowieckiej.

Czy wycinka była niepotrzebna?
Na podstawie samych opisów umów nie można tego rozstrzygnąć. Miasto powinno przedstawić przyczyny usunięcia drzew oraz informacje o ich stanie.

Czy zostaną wykonane nasadzenia zastępcze?
W przedstawionych informacjach nie podano takich danych. To jedno z pytań, na które powinni odpowiedzieć urzędnicy.

Dlaczego sprawa jest ważna?
Ponieważ dotyczy miejskiej zieleni, przejrzystości działania samorządu oraz wydawania pieniędzy pochodzących z budżetu Świnoujścia.

Prawie 12 tysięcy złotych za wycinkę dziewięciu drzew

Prawie 12 tysięcy złotych za wycinkę dziewięciu drzew AI