Home » Joanna Agatowska – „Zazielenimy promenadę miejską”. Tak wygląda realizacja obietnicy w praktyce?

Joanna Agatowska – „Zazielenimy promenadę miejską”. Tak wygląda realizacja obietnicy w praktyce?

przez Świnoujście - Nasze publikacjeWielki Administrator

Przy wejściu na plażę numer dziewięć zniknęła znaczna część zieleni. Zdjęcia pokazują wyraźną zmianę

„Zazielenimy promenadę miejską” – taką deklarację Joanna Agatowska, obecna prezydent Świnoujścia, przedstawiała mieszkańcom w swoim programie wyborczym. Dziś warto skonfrontować tę zapowiedź z tym, co dzieje się w pasie nadmorskim.

Zdjęcia wykonane przy wejściu na plażę numer dziewięć pokazują wyraźnie, jak zmienił się teren przylegający do promenady. Jeszcze wcześniej znajdowała się tam gęsta ściana zieleni, złożona z drzew, krzewów, samosiejek i niższej roślinności. Obecnie przestrzeń została mocno przerzedzona, a znajdujący się za zielenią obiekt jest już dobrze widoczny.

Była gęsta zieleń, jest odsłonięty teren

Na pierwszym zdjęciu widzimy zwartą roślinność tworzącą naturalną osłonę pomiędzy promenadą a zabudowaniami. Zieleń wypełniała niemal całą przestrzeń od nawierzchni promenady aż po wysokie korony drzew.

Na aktualnym zdjęciu sytuacja wygląda inaczej. Usunięto znaczną część niższej roślinności, krzewów i prawdopodobnie części młodych drzew. Odsłonięto budynek, fragmenty piaszczystego terenu oraz przestrzeń znajdującą się wcześniej za naturalną zieloną barierą.

Na podstawie porównania fotografii można wskazać następujące zmiany:

usunięto dużą część gęstego podszytu

wycięto lub mocno przycięto krzewy

przerzedzono roślinność przy promenadzie

postawiono nowe zabudowania

pozostawiono część większych drzew

zmniejszono powierzchnię zajmowaną przez zwartą zieleń

Nie znamy jednak  dokładnej liczby usuniętych drzew i krzewów.

Czy tak wygląda zazielenianie promenady?

Porządkowanie przestrzeni nie zawsze oznacza jej zazielenianie. Można oczywiście argumentować, że usunięcie chorych, uszkodzonych lub zagrażających bezpieczeństwu roślin jest konieczne. Jednak w takim przypadku mieszkańcy powinni otrzymać jasną informację, dlaczego przeprowadzono prace, jaki był ich zakres oraz czy zaplanowano nasadzenia zastępcze.

Na aktualnym zdjęciu nowych nasadzeń nie widać. Widać natomiast wyraźne zmniejszenie ilości roślinności oraz nowe budynki już nazywam przez mieszkańców – „nowe budy”

Gęste krzewy i podszyt nie zawsze wyglądają jak równo przystrzyżony miejski skwer, ale pełnią ważną funkcję. Stanowią schronienie dla ptaków, owadów i drobnych zwierząt, zatrzymują kurz, dają cień, ograniczają nagrzewanie przestrzeni i tłumią część hałasu.

Dlatego trudno bez dodatkowych wyjaśnień uznać widoczne na zdjęciach prace za realizację zapowiedzi dotyczącej zazieleniania promenady.

Kolejny przetarg i kolejne drzewa do usunięcia?

Przypominamy również o planowanym zagospodarowaniu części placów znajdujących się przy Promenadzie Zdrowia i przestrzeniach sportowo-rekreacyjnych. Zgodnie z informacjami zawartymi w dokumentacji omawianego postępowania inwestycja ma wiązać się również z ingerencją w istniejącą zieleń, w tym z usunięciem drzew.

To właśnie dlatego mieszkańcy powinni dokładnie wiedzieć:

ile drzew przewidziano do usunięcia

w jakim są stanie

dlaczego nie można ich zachować

ile nowych drzew zostanie posadzonych

jak duże będą nowe sadzonki

gdzie dokładnie zostaną wykonane nasadzenia zastępcze

jaki będzie ostateczny bilans zieleni po zakończeniu inwestycji

Samo umieszczenie kilku nowych roślin w projekcie nie zawsze rekompensuje usunięcie dojrzałych drzew. Młode drzewko przez wiele lat nie zapewni takiego cienia, retencji wody i chłodzenia powietrza jak dorosły okaz.

Promenada Zdrowia powstała jako przestrzeń rekreacyjna i została w przeszłości doceniona jako jedna z najlepszych przestrzeni publicznych województwa zachodniopomorskiego. Tym bardziej każda kolejna ingerencja w jej zieleń powinna być przeprowadzana przejrzyście i z poszanowaniem nadmorskiego charakteru tego miejsca.

Zieleń nie może istnieć tylko w programie wyborczym

Mieszkańcy mają prawo pytać, jak deklaracja „zazielenimy promenadę miejską” jest realizowana w praktyce. Czy w pasie nadmorskim rzeczywiście przybywa drzew, krzewów i powierzchni biologicznie czynnej? Czy może zieleń jest sukcesywnie przerzedzana, a później zastępowana kolejnymi utwardzonymi placami, elementami infrastruktury i niewielkimi nasadzeniami dekoracyjnymi?

Porównanie zdjęć z wejścia numer dziewięć nie pokazuje zazieleniania. Pokazuje wyraźne usunięcie dużej części istniejącej roślinności.

Nie przesądzamy, że wszystkie wykonane prace były nieuzasadnione. Oczekujemy jednak od władz Świnoujścia konkretnych informacji:

kto zlecił prace

na jakiej podstawie je wykonano

jaki był dokładny zakres usunięcia zieleni

czy sporządzono inwentaryzację roślinności

czy wymagane były zezwolenia

czy zaplanowano nowe nasadzenia

kiedy teren zostanie ponownie zagospodarowany

Mieszkańcy powinni patrzeć władzom na ręce

Hasła wyborcze należy oceniać nie na podstawie grafik i deklaracji, lecz na podstawie efektów widocznych w przestrzeni miasta.

Jeżeli władze Świnoujścia rzeczywiście chcą zazielenić promenadę, powinny przedstawić mieszkańcom pełny plan: liczbę istniejących drzew, liczbę planowanych wycinek, zakres nowych nasadzeń oraz bilans powierzchni zielonych przed inwestycjami i po ich zakończeniu.

Dopiero wtedy będzie można uczciwie odpowiedzieć na pytanie, czy promenada staje się bardziej zielona, czy tylko bardziej odsłonięta i uporządkowana.

Na razie zdjęcia mówią same za siebie: była gęsta, naturalna zieleń, a obecnie widzimy mocno przerzedzony i odsłonięty teren.

Joanna Agatowska - „Zazielenimy promenadę miejską”

Joanna Agatowska – „Zazielenimy promenadę miejską”