Home » Fatalny stan murawy w Świnoujściu. Hit kolejki przełożony

Fatalny stan murawy w Świnoujściu. Hit kolejki przełożony

przez Świnoujście - Nasze publikacjeWielki Administrator

Pogoda zatrzymała futbol. Mecz Floty Świnoujście z Notecią Czarnków odwołany

Choć terminarz ułożył się tak, że pierwsze mecze rundy wiosennej zaplanowano już na drugą połowę listopada, natura szybko przypomniała, że wciąż rządzi nią zimna, mokra jesień. Mecz Floty Świnoujście z Notecią Czarnków, który miał odbyć się w sobotę, został odwołany z powodu fatalnego stanu murawy.

Najpierw godzina zwłoki, potem decyzja: „nie gramy”

Pierwotnie spotkanie miało rozpocząć się zgodnie z planem, jednak problemy były widoczne już podczas przedmeczowego sprawdzenia boiska. Sędziowie oraz delegaci ligi ocenili, że nawierzchnia jest zbyt nasiąknięta wodą, a zawodnicy mogą być narażeni na poważne kontuzje.

Najpierw ogłoszono opóźnienie o godzinę, w nadziei, że poprawi się stan boiska. Niestety, kolejne oględziny nie pozostawiły złudzeń.
Decyzja była jednoznaczna: mecz nie może zostać rozegrany w bezpiecznych warunkach.

Zagrożenie dla zdrowia zawodników przesądziło o wszystkim

Murawa była grząska, śliska i miejscami przypominała błotnisty plac, a nie boisko piłkarskie. W takich warunkach trudno mówić o przewidywalnej grze, a ryzyko urazów rosło z każdą minutą.

Sędziowie podkreślili, że ich obowiązkiem jest przede wszystkim ochrona zdrowia zawodników, a nie forsowanie meczu na siłę. Klub w pełni zaakceptował tę decyzję.

Nowy termin wkrótce

Flota Świnoujście poinformowała, że nowa data spotkania z Notecią Czarnków zostanie ogłoszona w najbliższych dniach. Wszystko zależy od terminarza oraz warunków atmosferycznych, które w ostatnich tygodniach wyjątkowo utrudniają rywalizację na Pomorzu Zachodnim.

Jesień pokazuje pazur

Choć formalnie kończy się runda jesienna, pogodowo ten listopad przypomina bardziej wczesną zimę.
Silny wiatr, niska temperatura i opady nie tylko utrudniają grę, ale wręcz zmieniają boiska w śliskie i niebezpieczne tereny. Kibice, zawodnicy i trenerzy zadają sobie jedno pytanie: czy kolejne mecze również będą zagrożone?


You may also like