Polacy chcą oszczędzać – po rekordowej inflacji pora na mądre oszczędzanie na żywności!

 

Główny Urząd Statystyczny oszacował, że w zeszłym miesiącu wskaźnik inflacji osiągnął 5,4%. Oznacza to, że za zakupy, za które w sierpniu 2020 zapłacilibyśmy 100 złotych, aby nic nie odłożyć z koszyka – w sierpniu tego roku musielibyśmy zapłacić już 105,40 zł. Co więcej, ekonomiści podają, iż do końca tego roku powinniśmy spodziewać się tylko wyższych cen żywności. Nadeszła pora na prawdziwy rozrachunek naszych wydatków. I o ile nie mamy dużego wpływu na to, ile zapłacimy za czynsz czy transport, posiadamy całkiem dużą kontrolę nad tym, ile wydamy na produkty spożywcze. Przyjrzyjmy się temu, jak możemy oszczędzać na żywności.

Lista zakupów – przekonaj się, dlaczego jest potrzebna

Lista zakupów to prawdopodobnie najczęściej proponowana metoda w kontekście oszczędzania. Proponowana tyle razy, iż części z nas pewnie zdążyła już urosnąć do rangi „oklepanego” sposobu – całkowicie niesłusznie, choć pewnie o tym trzeba przekonać się na własnej skórze. Jeśli wciąż należysz do grupy niedowiarków, którzy myślą, że „przecież wiem co mam kupić”, to zrób mały eksperyment.

Wybierz się do sklepu i zrób cotygodniowe zakupy normalnej wielkości – bez żadnej listy i zatrzymaj paragon. Cały następny tydzień korzystaj ze swoich zapasów bez zmian. Jeśli będziesz robił dodatkowe zakupy (np. kupując składniki na obiad lub gdy czegoś zabraknie) również zachowaj paragony, a na koniec dodaj ich wartości do siebie.

W następnym tygodniu przygotuj listę rzeczy, które będziesz potrzebował i zatrzymaj paragon. Jeżeli będziesz musiał ponownie zrobić zakupy, za każdym razem przygotuj listę i zachowaj paragon. Na koniec tygodnia będziesz mógł porównać wydatki z dwóch tygodni – szybko dostrzeżesz, że nie tylko zaoszczędziłeś, ale także będziesz wiedział, co i jak często spożywa Twoja rodzina. To cenna wiedza, która przyda się za chwilę!

Jak powinna wyglądać lista zakupów?

Wiesz już z czego Twoja rodzina korzysta najczęściej, to będzie stanowiło podstawę Twojej listy zakupów. Aby możliwie obniżyć częstotliwość korzystania ze sklepów spożywczych (ponieważ łatwo rodzi to niebezpieczeństwo kupowania więcej, niż jest to faktycznie potrzebne), postaraj się zaplanować obiady na przyszły tydzień. Na początku nie będzie to łatwe, ale opłaca się – nie będziesz już musiał głowić się nad tym, co podać swojej rodzinie w ciągu nadchodzących dni oraz polegać na zamawianiu jedzenia do domu (co też odciąży Twój budżet!). Poniżej znajdziesz kilka dodatkowych porad, które pozwolą Ci zaoszczędzić.

  • Jeśli wiesz, że w każdym tygodniu kupujesz słodycze/słone przekąski/alkohol, nie musisz nagle zacząć ich ograniczać – wpisz je na listę bez wyrzutów sumienia.
  • Gazetki promocyjne z sieci handlowych na gazetkowo.pl – dzięki tej stronie dowiesz się jakie rabaty aktualnie oferują sklepy i co możesz kupić taniej. Korzystanie z gazetek promocyjnych to podstawa tworzenia oszczędnej listy zakupów, a co więcej mogą one stanowić dobrą podpowiedź w kwestii pomysłów na obiad.
  • Zwracaj uwagę na oferty typu: „3 za 2”, „dwie sztuki taniej” itd. Kupowanie kilku sztuk często wiąże się z dużymi oszczędnościami, bez względu na to, czy dotyczy to cukru, chipsów czy mięsa (które można zawsze zamrozić!).

 Inne sposoby na oszczędzanie na żywności

Jak się pewnie domyślasz, istnieje jeszcze kilka (jeśli nie kilkanaście) metod na skutecznie oszczędzanie na zakupach spożywczych. Karty lojalnościowe, systemy cash-back, robienie zamówień przez Internet… W trakcie swojej podróży po zdrowszy i szczęśliwszy budżet nie zapomnij o posiłkowaniu się wieloma źródłami – nowe metody pojawiają się jak grzyby po deszczu, a co dwie głowy to nie jedna, prawda? Jeśli chcesz poznać więcej sposobów na oszczędzanie, zajrzyj na stronę gazetkowo.pl i zacznij patrzeć na paragony z ulgą.

Świnoujście w  sieci - Obserwuj nas w Google News