Pracowita niedziela funkcjonariuszy KAS w zachodniopomorskiej Szwecji
Zachodniopomorskie, Szwecja

Narkotyki w kabinie samochodu ciężarowego, pijany kierowca to efekt kontroli w zachodniopomorskiej Szwecji.
Celem prowadzonych kontroli były nieprawidłowości w trakcie przewożenia wyrobów akcyzowych.

Funkcjonariusze zachodniopomorskiej KAS przeprowadzali kontrole ukierunkowane na wykrywanie nieprawidłowości w trakcie przewożenia wyrobów akcyzowych w miejscowości Szwecja.
Właściwe kontrole nie ujawniły żadnych nieprawidłowości. Funkcjonariusze ujawnili jednak w jednym z kontrolowanych samochodów marihuanę oraz zatrzymali nietrzeźwego kierowcę
Kierowca samochodu ciężarowego, w którym wykryto narkotyki, początkowo bardzo chętnie współpracował z funkcjonariuszami. Bez wezwania okazywał wszystkie rzeczy przewożony w części ładunkowej pojazdu. Sytuacja zmienia się po przeniesieniu kontroli do kabiny samochodu. Kierowca przestał się odzywać. Zaczął zdradzać objawy zdenerwowania. Nie bez powodu. W jego plecaku, który znajdował się w kabinie funkcjonariusze ujawnili słoik z podejrzaną zawartością. Jak później przyznał sam kierowca, w słoiku znajdowała się marihuana.
Zatrzymany kierowca posiadał przy sobie ok. 8g marihuany. Został przekazany funkcjonariuszom Policji, którzy przeprowadzili dodatkowe badania na obecność substancji niedozwolonej w organizmie kierowcy z wynik pozytywny.

Zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy to efekt sygnału innego kierowcy, który poinformował o dziwnym zachowaniu kierowcy samochodu osobowego, jadącego w kierunku punktu kontrolnego. Niecałe pięć minut później nadjechał osobowy mercedes, który miał „problemy” z poruszaniem się tylko po swoim pasie ruch. Początkowo, po zatrzymaniu, kierujący nie sprawiał wrażenia osoby nietrzeźwej. Poproszony o wyjście z pojazdu i udostępnienie przestrzeni bagażnika do kontroli, zaczął uskarżać się na ból w nodze, wysiadł i opierając się o samochód zaczął przesuwać się na tył pojazdu. Trudnością w tym momencie stało się dla niego otworzenie bagażnika. Klapa, która była niejako punktem podparcia dla kierowcy, po otworzeniu znalazła się poza jego zasięgiem. „Ból w nodze” musiał przybrać nagle na sile, gdyż kierowca zachwiał się i w ostatnim momencie uchwycił bok swojego pojazdu. Zapytany czy prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, przyznał, że alkohol pił jeszcze w niedzielę rano.

Kierowcy odebrano kluczyki i nakazano pozostanie w swoim pojeździe pod nadzorem funkcjonariuszy. W trakcie oczekiwania na przyjazd funkcjonariuszy Policji, kierujący oświadczył, że wyjechał z okolic Tucholi – ponad 100km od miejsca kontroli! I jechał do pracy w Niemczech. Badanie alkotestem wykazało 2,2promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kolejne badanie było mniej korzystne dla kierowcy i wykazało 2,4 promila.

Małgorzata Brzoza
Rzecznik prasowy
Izby Administracji Skarbowej
w Szczecinie