Foto. Kamil Czech

Historia i kondycja Morskiej Stoczni Remontowej w kontekście Świnoujskiej gospodarki morskiej

Zapraszamy do dłuższego felietonu naszego członka i wieloletniego stoczniowca, Józefa Dubaniewicza

> GOSPODARKA MORSKA TO RÓWNIEŻ PRZEMYSŁ STOCZNIOWY

> Miasto Świnoujście z racji swojego położenia nad morzem, czerpie korzyści z szeroko rozumianej gospodarki morskiej oraz turystyki. Są to wiodące dwa filary gospodarcze, w których mieszkańcy Świnoujścia znajdują zatrudnienie. Istotnym elementem gospodarki morskiej w naszym mieście jest przemysł stoczniowy, oparty głównie na działalności Morskiej Stoczni Remontowej. Dlatego też należy podejmować działania, wspierające rozwój naszej stoczni, która przez 50 lat dawała zatrudnienie wielu tysiącom mieszkańców Świnoujścia. Ażeby lepiej zrozumieć znaczenie stoczni dla naszego miasta, warto po krótce przypomnieć ważniejsze wydarzenia z historii Morskiej Stoczni Remontowej.

> Morska Stocznia Remontowa formalnie i prawnie rozpoczęła swą działalność na około 50 hektarowym obszarze pierwszego stycznia 1971 roku, jako samodzielna jednostka, powołana Zarządzeniem Ministra Żeglugi z 4 sierpnia 1970 roku. Budowa stoczni zaplanowana była w dwóch etapach. Pierwszy etap do roku 1976 obejmował budowę stoczni do obsługi remontów jednostek rybackich PPDiUR „Odra”, statków handlowych, jednostek specjalistycznych oraz okrętów wojskowych. W drugim etapie do 1980 roku miał powstać zakład remontu dużych masowców z wielkim dokiem pływającym o nośności 25 000 Mg. Niestety problemy ekonomiczne państwa, które pojawiły się w drugiej połowie lat 70-tych XX wieku uniemożliwiły realizację tego etepu inwestycji. W tej sytuacji, w oparciu o własne środki finansowe stoczni, konieczne było samodzielne realizowanie inwestycji, które nie zostały wykonane w pierwszym etapie lub zrealizowane były w formie tymczasowej.
> W latach 80-tych XX wieku stocznia remontowała w każdym roku największą ilość statków w całej 50 letniej historii MSR. Przy nabrzeżach stało jednocześnie ponad dwadzieścia, różnego typu i wielkości jednostek pływających, zacumowanych często po trzy obok siebie, ze względu na niewystarczającą długość nabrzeży. W tym okresie w stoczni pracowało w oparciu o umowy o pracę ponad 1300 osób, a na jednym tylko największym wydziale silnikowym zatrudnionych było ponad 150 osób. Oznacza to, że przy założeniu tradycyjnego modelu rodziny 2+2, około 5 tysięcy mieszkańców Świnoujścia w tamtych latach było związanych z Morską Stocznią Remontową.

> Przemiany ustrojowe w roku 1989 spowodowały utratę stałych armatorów, szczególnie z byłej NRD, z bazy radzieckiej oraz armatorów z państw socjalistycznych.

> Z tego powodu, pierwsze lata 90-te XX wieku były dla MSR bardzo trudnym okresem.

> W związku z tym stocznia stanęła przed koniecznością pozyskiwania nowych armatorów z Europy zachodniej i Skandynawii. Dla zapewnienia przychodów na odpowiednim poziomie rozpoczęto również współpracę z norweskimi koncernami w zakresie produkcji konstrukcji „offshore”. Wykonywane w MSR wielkogabarytowe konstrukcje w formie gotowych modułów, służyły do budowy platform wydobywczych ropy naftowej na Morzu Północnym. W latach 90-tych w MSR S.A. wykonywano również wiele kompleksowych i bardzo skomplikowanych przebudów statków, poprzez przecięcie kadłubów, wykonanie i wstawienie nowych sekcji kadłuba, oraz nowych instalacji. Ważnym wydarzeniem w historii stoczni w tym okresie, było przekształcenie stoczni w 1991 roku, z przedsiębiorstwa państwowego w spółkę akcyjną prawa handlowego.

> W okresie od 2001 roku do 2011 roku MSR S.A. dynamicznie się rozwijała poprzez realizację wielu inwestycji, w oparciu o własne finansowanie. Każdy rok działalności nasza stocznia kończyła znacznym zyskiem netto z działalności gospodarczej, płacąc do skarbu państwa należne podatki. Przychody z budowy konstrukcji offshore dochodziły do 45% całkowitych, rocznych przychodów stoczni. W okresie tym MSR S.A. była najlepiej prosperującą stocznią, bez żadnej pomocy państwa, wśród trzech największych państwowych stoczni remontowych w Polsce. Dobra sytuacja finansowa pozwalała na realizację w tym okresie wielu koniecznych inwestycji, związanych z zakupami nowoczesnych urządzeń i sprzętu do działalności usługowej i produkcyjnej oraz na realizację inwestycji budowlanych i infrastrukturalnych. Zrealizowane inwestycje zwiększały możliwości produkcyjne stoczni, podnosiły jakość wykonywanych prac, chroniły środowisko naturalne oraz zwiększały uznanie i renomę stoczni u armatorów Europy zachodniej i kontrahentów konstrukcji „offshore”. W latach tych rozpoczęto również bardzo ważną inwestycję strategiczną, związaną z posadowieniem trzeciego, większego doku o nośności 9 000 Mg. Wykonany został projekt budowlany i wykonawczy posadowienia doku, uzyskano wszelkie urzędowe uzgodnienia oraz otrzymano pozwolenie na budowę. Dla utrzymania ważności pozwolenia na budowę, prowadzono w części lądowej etapową realizację tej dokowej inwestycji. W związku z tym, że przychody MSR S.A. w ponad 90 procentach pochodziły z usług i produkcji realizowanej dla kontrahentów z Europy zachodniej i Skandynawii, stocznia uczestniczyła w cyklicznych, największych targach morskich w Londynie, Hamburgu i Oslo, prezentując własną działalność, a jednocześnie promując walory turystyczne Świnoujścia .

> Przełomowym rokiem w pełnej sukcesów działalności MSR S.A. był rok 2012. W drugiej połowie 2012 roku rozpoczęto proces łączenia świetnie prosperującej dotychczas MSR S.A. ze stocznią remontową w Szczecinie, który zakończył się pierwszego października 2013 roku, przejęciem przez stocznię szczecińską całego majątku i pracowników MSR S.A. W pierwszej połowie 2012 roku bramę naszej stoczni codziennie przekraczało jeszcze około 900 pracowników stoczni oraz pracowników firm kooperujących. Rozpoczęty proces łączenia stoczni wpłynął negatywnie na wyniki i zatrudnienie już w drugim półroczu 2012.

> Po przejęciu jesienią 2013 roku MSR S.A. przez stocznię remontową ze Szczecina, w latach 2014 – 2015 sprzedano około 27 ha terenów inwestycyjnych byłej MSR S.A. oraz sprzedano lub zlikwidowano wiele nowoczesnych urządzeń służących do realizacji procesów remontowych na statkach. W wyniku tego stocznia nasza cofnęła się w rozwoju, ograniczając tym samym możliwość wykonywania różnego typu prac na remontowanych statkach. Odstąpiono także od realizacji strategicznej inwestycji związanej z posadowieniem nowego doku o nośności 9 000 Mg. Znacząco zmniejszyła się przez to wartość przychodów stoczni w Świnoujściu. Kontrahenci z Norwegii którzy przez prawie dwadzieścia lat zlecali dla MSR S.A. jako wiodącego podwykonawcy budowę konstrukcji offshore, mając jednocześnie swoje biura w naszej stoczni, całkowicie odeszli ze stoczni w Świnoujściu.

> Jak na wstępie wspomniano, w Świnoujściu jak w każdym morskim mieście, najważniejsze znaczenie gospodarcze mają dwa filary, to jest gospodarka morska i turystyka. Biorąc pod uwagę powyżej przedstawione, krótkie spojrzenie na historię stoczni, widzimy jak wielkie znaczenie miała stocznia dla życia wielu pokoleń mieszkańców naszego miasta. Dlatego obecnie powinniśmy zrobić wszystko co jest możliwe, ażeby rozpocząć wieloletni proces odbudowy tej stoczni, którą przez ponad 40 lat budowało kilka pokoleń świnoujskich stoczniowców. Stocznia to przede wszystkim infrastruktura oraz ludzie o wysokich kwalifikacjach. Dlatego wraz z odbudową stoczni powinno istnieć szkolnictwo wyższe i zawodowe w wiodących stoczniowych specjalnościach. Stocznia nasza mimo dużych strat, które poniosła w ostatnich latach, posiada w dalszym ciągu, dwie bardzo silne strony wynikające z analizy SWOT. Pierwszą silną stroną jest położenie stoczni w bezpośrednim sąsiedztwie z krajami Europy Zachodniej i Skandynawii, natomiast drugą silną stroną jest niepodzielony, własny teren o powierzchni około 20 ha z istniejącą zabudową. Mimo podjętych przez kierownictwo szczecińskie w latach 2014-2016 działań, związanych z dążeniem do podziału terenu zagospodarowanego naszej stoczni, celem dalszej sprzedaży, udało się przeciwstawić tym niekorzystnym dla istnienia naszej stoczni zamierzeniom.

> W trakcie procedowania zmian zapisów w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego dla zagospodarowanego terenu stoczni, umożliwiających podział stoczni na małe działki, osoby związane ze stocznią przedstawiały kilkakrotnie pisemnie negatywne opinie w tej sprawie, wraz z szerokim merytorycznym uzasadnieniem.

> W wyniku tych sprzeciwów, Urząd Miasta w 2016 wprowadził zapisy w MPZP, o zakazie podziału terenu stoczni na mniejsze działki. Jest więc w Świnoujściu doskonała baza w postaci własnego, niepodzielonego ternu o powierzchni ok. 20 ha, na którym można odbudowywać i rozwijać przemysł stoczniowy w naszym mieście, w odróżnieniu od stoczni w Szczecinie. Trzeba jednak pamiętać, że odbudowa naszej stoczni będzie wymagała wieloletnich, profesjonalnych, wielokierunkowych działań oraz znacznych nakładów finansowych, po wcześniejszym stworzeniu odpowiednich do tego celu warunków. Jak wszyscy wiemy, szybko można tylko coś zniszczyć, lecz ponowna odbudowa wymaga racjonalnych, systematycznych działań przez długie lata.

Józef Dubaniewicz