Tomasz Błotny to jedna z najbarwniejszych postaci zachodniopomorskiej piłki w ostatnich latach. Znają go zawodnicy, trenerzy, sędziowie. Niestety tak barwna postać odeszła od Nas w dniu 01.01.2020… zbyt szybko… zdecydowanie za szybko.

————————-

Tomasz Błotny nie żyje – czytamy na portalu www.mksflota.swinoujscie.pl

Nikt nie spodziewał się, że tak smutną wiadomość będziemy musieli podać jako pierwszą w roku, w dniu w którym ludzie życzą sobie zdrowia szczęścia i pomyślności. W dniu dzisiejszym w wieku 42 lat na atak serca zmarł Tomasz Błotny.

Tomasz Błotny to jedna z najbarwniejszych postaci ostatnich lat nie tylko we Flocie, ale i całym regionalnym futbolu. Pojawił się w Świnoujściu w 1998 roku, celem odbycia zasadniczej służby wojskowej. Trafił do kadry pierwszego zespołu Floty, potem grał w kilku okolicznych klubach. Zdecydował się pozostać na wyspach na stałe, tu się ożenił, tu urodziły się jego dwie córki. Po zakończeniu piłkarskiej kariery postanowił się sprawdzić w roli trenera. Jego pierwszym zespołem byli juniorzy Floty, z którymi wywalczył awans do klasy wojewódzkiej. W 2015 roku jego drużyna jako jedyna w Miejskim Klubie Sportowym dokończyła rozgrywki, mimo iż klub był już w stanie upadłości, nie działał zarząd ani biuro. On też został pierwszym trenerem nowego, Morskiego Klubu Sportowego, prowadząc jednocześnie seniorów i juniorów. Z pierwszym zespołem wywalczył dwa kolejne awanse rok po roku. Po odejściu z Floty trenował z powodzeniem Wicher Brojce i Pomorzanina Nowogard.

Żegnamy Cię drogi kolego, rodzinie składamy najgłębsze wyrazy współczucia.

Niech odpoczywa w pokoju. Cześć Jego pamięci.
www.mksflota.swinoujscie.pl