NIE ŚCIEMNIAJ, ZAPNIJ PASY! ONE RATUJĄ CI ŻYCIE

O dużym szczęściu może mówić jeden z uczestników wypadku drogowego, do jakiego doszło na terenie Szczecina. W wyniku zdarzenia odniósł obrażenia i został przetransportowany do szpitala. Według wstępnych ustaleń nie zapiął pasów. W zamek pasa bezpieczeństwa wpięty był sam zaczep, pochodzący prawdopodobnie z innego pojazdu.

Policjanci przestrzegają kierujących przed zapinaniem pasów za plecami i wpinaniem zaczepu w zamki, powodując zaprzestanie nadawanie przez pojazd sygnału braku zapięcia pasów bezpieczeństwa. Kierujący nie stosujący się do tego obowiązku muszą liczyć się z grzywną w wysokości 100 złotych i 2 punktami karnymi.

Zapięte pasy w momencie wypadku drogowego to najczęściej jedyna szansa na przeżycie. Z przeprowadzonych na świecie badań wynika, że 50% ofiar śmiertelnych wypadków drogowych mogłoby żyć, gdyby w chwili zdarzenia miały zapięte pasy.

Zderzenie samochodu jadącego z prędkością 80 km/h ze stała przeszkodą, np. drzewem, słupem, czy stojącą ciężarówką, jest często śmiertelne dla osób znajdujących się w samochodzie. Całkowicie bez szans jest osoba, która nie zapięła pasów bezpieczeństwa. Stosowanie pasów bezpieczeństwa przez osoby siedzące z przodu zmniejsza o 45% ryzyko powstania obrażeń śmiertelnych, natomiast ciężkich nawet do 50%. Osoba, która podróżuje z tyłu i nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa, w momencie wypadku drogowego jest w stanie swoim ciężarem ciała pomnożonym przez prędkość złamać zagłówek lub wręcz fotel pasażera z przodu.

Podczas cyklicznych działań szczecińskiej „drogówki”, kierujący zatrzymani do kontroli drogowej „bez pasów” często tłumaczą się pośpiechem, że jadą tylko „kawałek” i dlatego ich nie zapięli. Tymczasem zapominamy, że poduszki powietrzne umieszczone w naszych samochodach prawidłowo zabezpieczą nasze ciało przed urazami, jeżeli będziemy mieli zapięte pasy bezpieczeństwa.

ZKS KMP