Dziewięć kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców zakończyli 31 stycznia funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Zweryfikowali pracę dwustu cudzoziemców, przeszło połowę z nich pracodawcy zatrudniali nielegalnie.

Dwie firmy z branży spawalniczej i budowlanej działające na terenie powiatu elbląskiego skontrolowali funkcjonariusze Straży Granicznej z Elbląga. W wyniku sprawdzenia legalności powierzania i wykonywania pracy przez 69 obywateli Ukrainy stwierdzono, że w 59 przypadkach praca ta była nielegalna. Nieprawidłowości polegały głównie na braku zezwoleń, umów bądź na wykonywaniu pracy na warunkach innych niż w oświadczeniu. W kilku przypadkach nie powiadomiono urzędu pracy i wojewody o podjęciu bądź niepodjęciu pracy przez cudzoziemców, nie przedstawiono też tłumaczenia umów na język dla nich zrozumiały. Pierwszy z pracodawców za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem, wobec drugiego zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej we Władysławowie również zakończyli dwie kontrole legalności powierzania i wykonywania pracy przez cudzoziemców. Pierwszą z nich objęto agencję zatrudnienia w powiecie wejherowskim, gdzie sprawdzono zatrudnienie 121 cudzoziemców. Ustalono, że spółka powierzyła nielegalnie pracę 47 obywatelom Ukrainy, 1 Mołdawii i 1 Białorusi. Cudzoziemcy nie mieli zezwoleń na pracę. Dodatkowo w kilkudziesięciu przypadkach pracodawca nie zawarł umowy w wymaganej formie, w kilkunastu nie zgłosił faktu podjęcia lub niepodjęcia pracy przez obcokrajowców. Takie samo uchybienie funkcjonariusze stwierdzili w zakończonej drugiej kontroli prowadzonej w firmie działającej w powiecie wejherowskim w branży przetwarzania odpadów.

Pięć kolejnych kontroli zakończyli funkcjonariusze Straży Granicznej z Kołobrzegu, Szczecina i Ustki. Ujawnili łącznie 3 obywateli Ukrainy, którzy pracowali nielegalnie w firmach usługowych. Cudzoziemcy zostali ukarani mandatami, wobec pracodawców zostaną skierowane do sądów wnioski o ukaranie.

Straż Graniczna