Przedstawiamy, Wam naszego nowego podopiecznego, FILUSIA.❤️

Dostaliśmy zgłoszenie w sprawie błąkającego się i szukającego schronienia kotka, któremu widać było że coś dolega.

Pojechaliśmy po niego i udaliśmy się do weterynarza. Okazało się że Filuś ma zapalenie oskrzeli, katar, infekcja jest poważna.

Przez najbliższe dni będzie musiał przychodzić na zastrzyki,😢gdyby nie został zabrany jego los mógłby być bardzo smutny.

Kotek ma ok.5 lat. jest wykastrowany, zachodzi przypuszczenie że został wyrzucony, lub z innych przyczyn znalazł się na dworze.(nie jest kotkiem wż,bo nie ma naciętego uszka ) Filuś to ogrrrrromny miziak, o wspaniałym charakterze, po wizycie u lekarza, kiedy napełnił brzuszek, w końcu w cieple, czując się bezpiecznym spokojnie odsypia. Może jest ktoś kto pokocha chłopaka, on jest po prostu CUDNY😘