Policjanci zatrzymali niespełna 18-letniego mieszkańca Polkowic, który mimo ciążącego na nim zakazu sądu, wszedł na mecz piłki nożnej, rozgrywanego pomiędzy Flotą Świnoujście a Zagłębiem Lubin. Za niestosowanie się do wyroku sądu grozi mu kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

W minioną sobotę na stadionie miejskim w Świnoujściu przy ulicy Matejki odbywał się mecz pierwszoligowych drużyn – świnoujskiej Floty i Zagłębia Lubin. Na mecz ten przyjechało wielu sympatyków klubu piłkarskiego z Lubina. Wśród nich znajdował się także niespełna 18-letni mieszkaniec Polkowic, który mimo posiadania zakazu wstępu na imprezy masowe, postanowił go zlekceważyć i dopingować swój klub podczas ostatniej tej jesieni ligowej rozgrywki.
Policjanci biorący udział w zabezpieczeniu meczu, zauważyli na trybunach młodego mężczyznę, który znajdował się tam wbrew sądowemu zakazowi. Młody mieszkaniec Polkowic został przez stróży prawa zatrzymany i w związku z popełnionym przestępstwem trafił za kratki. Już zostały mu przedstawione zarzuty dotyczące złamania środka karnego w formie zakazu wstępu na imprezy masowe wydanego przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu. Zakaz ten obowiązywał 18-latka do maja 2016 roku.

Teraz za niestosowanie się do wyroku, nastolatek odpowie przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Info.Polcja