Kilka tygodni temu Żmurkiewicz „straszył” i żądał zwrotu pieniędzy od Floty a jego rzecznik Robert Karelus pisał:

Z chwilą uzyskania informacji, w tym przypadku w wyniku przeprowadzonego audytu, beneficjent, w czyli w tej sytuacji zarząd klubu, zgodnie z ustawą o finansach publicznych, jest zobligowany do zwrotu, w całości lub w częstsi wydatkowanej niezgodnie z przeznaczeniem, w terminie 15 dni od stwierdzenia tego faktu.

Jeżeli tego nie uczyni Prezydent musi, pod rygorem naruszenia dyscypliny finansów publicznych, zareagował w sposób uregulowany w prawie.

 

Teraz dowiadujemy się, że dobry gospodarz odstępuje od żądania zwrotu
A jego rzecznik pisze:

W wyniku przeprowadzonego audytu Prezydent wystąpił do zarządu Floty o szczegółowe sprawozdanie: kiedy i na jakie cele została wydatkowana tegoroczna dotacja miasta w wysokości 760. tysięcy złotych.

Po otrzymaniu i przeanalizowaniu tej informacji oraz stwierdzeniu, że dotacja została wydatkowana faktycznie na spłatę ubiegłorocznych zobowiązań klubu, Prezydent może, zgodnie z ustawą o finansach publicznych,odstąpić od nakazu spłaty tych zobowiązań.

Jak widać Janusz Żmurkiewicz – z woli ludu Prezydent Świnoujścia – w oczach urzędników i swoich dobry gospodarz gra w „PICI POLO” nie tylko z nowym zarządem Floty Świnoujście ale także z kibicami

Prezydent Żmurkiewicz mistrz rozwiązywania problemów –  które sam stwarza !!!