Dzisiaj (wtorek) rano pracownicy firmy Patgardens ze Świnoujście, którzy opiekują się zielenią na placu Wolności, zauważyli, że jedno z młodych drzew ma zniszczoną korę. Uszkodzenia są na tyle poważne, że drzewa raczej nie da się uratować. Trzeba będzie je zastąpić nowym.

Chodzi o drzewo z gatunku robinia akacjowa. Kupno nowej sadzonki to koszt 250 złotych. Na razie nie wiadomo, jako doszło do zniszczenia. Strażnicy miejscy sprawdzą zapis z kamery zainstalowanej na placu, która mogła nagrać sprawcę. Niewykluczone, że korę mógł zerwać pies. Wskazywałyby na to ślady pozostawione na pniu drzewka.

– Apelujemy do wszystkich właścicieli psów, aby trzymali je na uwięzi i pilnowali, aby nie niszczyły zieleni, która przecież jest kupowana i sadzona za pieniądze nas wszystkich – mówi Robert Karelus, rzecznik prezydenta miasta.

Tekst BIK UM Świnoujście

Fot. Patgardens