Flota Świnoujście

Energetyk ROW Rybnik będzie przeciwnikiem piłkarzy Floty Świnoujście w 22. kolejce rozgrywek I ligi. Mecz rozpocznie się w Rybniku w niedzielę o godz. 12.15 – fragmenty spotkania mają zostać zaprezentowane w telewizji Orange Sport już w przerwie i po zakończeniu transmitowanego przez tę stację od 12.30 meczu GKS Bełchatów z Olimpią Grudziądz.

Energetyk w tabeli jest ostatni, ale pod pewnym względem jest zespołem wyjątkowym: jest królem remisów. W 21 spotkaniach aż 12 razy podzielił się punktami. Przegrał tylko 7 spotkań, czyli mniej, niż Flota. Zespół z Rybnika strzelił już 26 goli, czyli aż o 11 więcej, niż Wyspiarze. Pod względem liczby bramek Energetyk jest ósmy w tabeli.

W pierwszym meczu obu zespołów w Świnoujściu był remis 1:1. Na gola Piotra Kieruzela z rzutu wolnego odpowiedział w drugiej połowie Daniel Feruga, który z dorobkiem 9 trafień zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców. – Feruga i Mariusz Muszalik to wyróżniający się piłkarze Energetyka – mówi trener Floty, Bogusław Baniak. – Wyróżnia się także wysoki blok obronny oraz dobre wykonanie stałych fragmentów gry.

Baniak obejrzał dwa wiosenne mecze Energetyka: z GKS Tychy oraz Wisłą Płock. – Rywal ma dobrą organizację gry – ocenia szkoleniowiec Wyspiarzy. – Trochę pech, że we wtorek w zespole przeciwnika nastąpiła zmiana trenera (nowym został Jan Furlepa), bo nowy trener to zawsze jakieś zmiany.

Baniak uważa jednak, że trzeba skupić się na drużynie Floty. – Chciałbym, abyśmy prowadzili grę – mówi. – Na pewno będzie ciężko, bo nowy szkoleniowiec to nowe nadzieje. Będzie dużo kibiców gospodarzy.

W zespole Floty nie zobaczymy w niedzielę defensywnego pomocnika Marka Niewiady, który pauzuje za żółte kartki i na dodatek leczy drobne kontuzje. Za to jest mała szansa, że wystąpi stoper Michał Stasiak. – Decyzję podejmiemy wraz z lekarzem Ernestem Pyrkoszem w piątek – wyjaśnia Baniak.

Krzysztof Dziedzic
rzecznik prasowy Floty