W zeszłym roku zapytaliśmy co się takiego wydarzyło, że szklane drzwi do toalety publicznej przy ulicy Bema zastąpiono płytą wiórową?

 

W odpowiedzi usłyszeliśmy – że szklane drzwi uległy uszkodzeniu a wymiana potrwa dłuższy czas gdyż są to drzwi z szybą hartowaną, wykonywane na zamówienie, proces technologiczny jest długotrwały a samo hartowanie trwa od 5 do 6 tygodni.

Nowe szklane zahartowane drzwi zostały osadzone w styczniu tego roku i nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że od kilkunastu dni znowu zamiast szklanych drzwi do toalety możemy „podziwiać” płytę wiórową…tym razem pomalowaną na biało-szary kolor!

wc (2)
Zapytaliśmy po raz kolejny rzecznika prezydenta: co się stało z drzwiami do toalety przy ulicy Bema?
Rzecznik odpowiedział – że po kilku dniach znów pękła szyba i ZGM (który jest administratorem toalety publicznej przy ulicy Bema )musiał zamówić kolejne skrzydło a koszt produkcji i montażu pokryje ubezpieczyciel.!!!

wc (3)
Pytamy: czy drzwi do toalety publicznej przy ulicy Bema muszą być szklane, może warto zastanowić się nad inny rozwiązaniem, zamiast wstawiać co rusz obciachowską płytę wiórową która przechodzi jakieś niezrozumiałe metamorfozy które w żaden sposób nie podnoszą jej atrakcyjności ?!