W miniony weekend strażacy mieli ręce pełne roboty w sobotę około godziny 20.00 na ulicę Matejki podjechały wszystkie służby, dwa zastępy strażaków, policja i pogotowie ratunkowe.
Strażacy zmuszeni byli wyważyć drzwi aby służby medyczne mogły się dostać do poszkodowanego.
Nie upłynęło pół godziny jak zastęp gaśniczy straży musiał interweniować na ulicy Chopina gdzie właścicielka jednego z mieszkań zgłaszała zadymienie w jednym z pomieszczeń.

pozarsteyera
W niedzielę przed południem o godzinie 10.00 dyspozytor straży pożarnej został powiadomiony o dymie unoszącym się nad ulicą Steyera, na miejsce skierowano zastęp gaśniczy na miejscu okazało się, że palą się śmietniki, po krótkiej akcji gaśniczej pożar ugaszono.
Późnym wieczorem strażacy jeszcze raz „zawitali” na ulicę Steyera, tym razem paliła się przyczepka i tapczany.