Rosnąca forma „Prawobrzeża”
W sobotnie popołudnie 4 marca jedenastki „Prawobrzeża”...
Czytaj więcej
|
|
W sobotnie popołudnie 4 marca jedenastki „Prawobrzeża”...
Czytaj więcej
|
Duży Lotek
2012-05-22 6 9 32 34 38 44 Multi Multi 2012-05-22 14:00 3 4 9 15 18 26 37 38 39 44 47 50 52 57 62 65 71 73 75 76 Plus 38 Multi Multi 2012-05-22 22:15 2 9 10 12 17 19 20 21 23 27 35 39 50 55 57 66 68 72 73 76 Plus 57 Twój Szczęśliwy Numerek Express Lotek 2012-05-22 1 12 14 26 27 Zakłady Specjalne |
Jak zawsze w nietypowym terminie |
|
|
|
| Czwartek, 18. Listopad 2010 07:56 | |||
|
Już jutro ostatnia odsłona piłkarskiego roku 2010 i półmetek sezonu 2010/11. Trochę na raty, bo 17. kolejka rozpocznie się dziś (meczem Pogoni Szczecin z GKS Katowice) i trwać będzie do środy 24 listopada, bowiem na ten dzień zostało przełożone spotkanie Warty Poznań z Górnikiem Polkowice. Nas z wiadomych względów interesować będzie mecz Floty Świnoujście z liderem ŁKS Lódź. Nie tylko zresztą nas, wszak jest to jedyny mecz tej kolejki w którym zmierzą się dwa czołowe zespoły. Spodziewany jest zatem dobry poziom i dużo walki. Zwłaszcza że w poprzedniej kolejce obie drużyny wypadły nie najlepiej. Flota jak wiadomo przegrała 3-5 w Katowicach, ŁKS zdobył co prawda jeden punkt ale raczej trudno uznać za sukces remis lidera u siebie z ostatnią drużyną.
Gdyby o wyniku meczu miały decydowacv tradycje to oczywiście Flota w starciu z dwukrotnym Mistrzem Polski, piątym klubem w historii polksiej piłki nożnej, mającym za sobą 64 sezony w ekstrakalsie, byłaby bez szans. A jeszcze jakby postraszyli rutynowanymi zawodnikami? Na szczęście piłkarskie realia są inne. W dodatku ŁKS należy jak dotąd do klubów "przyjaznych" Flocie. W dotychczasowych kontaktach jeszcze nie wygrał, w Łodzi przed rokiem był remis 1-1, w Świnoujsciu zarówno w lidze jak i Pucharze Polski wygrywała po 1-0 Flota. Czy podobnie będzie jutro? Bardzo byśmy chcieli, choć oczywiście więcej sznas daje się bardziej utytułowanym i będącym wyżej w tabeli gościom. Tym razem Flota niestety nie wystawi optymalnego składu. Z powodu kontuzji wykluczony jest udział Falisiewicza i Mazurkiewicza, pod znakiem zapytania stoi Rygielski, Niedziela pauzuje za kartki. Na pewno więc będą kłopoty z obroną, ale wierzymy ze pójdzie dużo lepiej niż w Katowicach. W zespole ŁKS niestety nie zobaczymy najsłynniejszego wychowanka Floty - Marcina Adamskiego, który przeszedł artroskopię kolana.
Na pewno dodatkowym smaczkeim będzie pojedynek czołowych strzelców I ligi. Flota ma swojego lidera Charlesa Uchennę Nwaogu, natomiast ŁKS trzeciego na liście Marcina Mięciela. Tyle tylko, że zawodników tych dzieli różnica czterech goli i... 15 lat. Zatem zwycięży młodość czy doświadczenie? A może losy meczu rozstrzygną inni?
Mecz niestety o fatalnej porze. Nie jest to oczywiście wina żadnego z klubów lecz samorządowych wyborów. Cisza wyborcza oraz ograniczona wydolność sił policyjnych wymusiły na PZPN przesunięcie terminu na czwartek i piątek. Ponieważ narzut przyjęto z pokorą należy spodziewać się, że tak już będzie przy każdych wyborach. Ciekawe jednak dlaczego dotyczy to tylko I ligi a ekstraklasy już nie?
W tej sytuacji nie należy spodziewać się zapełnienia stadionu (a tak mogłoby być w sobotę) ludem pracującym. Bardzo jednak liczymy na młodzież szkolną, dla której zresztą szykowane są małe niespodzianki. Z Łodzi zdeklarowało przyjazd 150 osób. Ci, którzy nie będą z przyczyn obiektywnych mogli być obecni na stadionie, będą mieć możliwość obejrzenia tego meczu w telewizji; TVP Sport przeprowadzi bowiem bezopśrednią transmisję od godziny 12:45.
Spotkanie rozpocznie się w piątek 19 listopada 2010 o godzinie 13:00. Z ŁKS gramy po raz czwarty i dotąd jeszcze żaden mecz między tymi drużynami nie odbył się w sobotę, niedzielę ani środę. Puchar Polski był we wtorek, liga w ubiegłym sezonie dwa razy w czwartki. Teraz piątek... My jednak wolelibyśmy od tradycyjnego terminu tradycyjny wynik z ŁKS-em.
Waldemar Mroczek Flota Świnoujście
|