Nieudana próba korupcji
Trzydziestoczteroletniego mieszkańca Redy, Tadeusza P., zatrzymali 5 stycznia...
Czytaj więcej
|
|
Trzydziestoczteroletniego mieszkańca Redy, Tadeusza P., zatrzymali 5 stycznia...
Czytaj więcej
|
Duży Lotek
2012-05-19 1 7 11 21 28 39 Multi Multi 2012-05-21 14:00 14 21 22 27 34 37 39 41 42 44 47 48 49 56 64 67 69 70 74 80 Plus 42 Multi Multi 2012-05-21 22:15 7 10 11 26 28 29 30 33 35 36 52 59 63 64 71 72 73 75 77 78 Plus 59 Twój Szczęśliwy Numerek Express Lotek 2012-05-19 3 5 11 29 42 Zakłady Specjalne |
Pod sąd za dziecko na plaży bez opieki |
|
|
|
| Wtorek, 11. Sierpień 2009 05:57 | |||
|
Zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo usłyszą w poniedziałek rodzice czterolatka. Dziecko błąkało się po plaży. Znaleźli je turyści. Wczasowicz wypoczywający na plaży w Mielnie w niedzielę zauważył błąkającego się czteroletniego chłopca. Zainteresował się dlaczego maluch jest sam. Kiedy nie mógł odnaleźć rodziców chłopca, zawiadomił policję. Okazało się, że rodzice nie zgłosili zaginięcia dziecka. Po dwóch godzinach poszukiwań, funkcjonariusze znaleźli tatę i mamę czterolatka. - Oboje beztrosko odpoczywali na plaży. Mieli w organizmie ponad promil alkoholu - informuje mł. asp. Magdalena Marzec z Komendy Policji w Koszalinie. - Zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. Chłopczyka przekazano pod opiekę dalszej rodzinie. W poniedziałek policja przedstawi rodzicom zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. Grozi za to nawet do pięciu lat więzienia. Policja radzi, by maluchowi bawiącemu się na plaży zakładać opaskę z numerem telefonu kontaktowego lub włożyć karteczkę z nr telefonu do kieszonki. Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
|