|
Czwartek, 08. Październik 2009 19:54 |
|
Na stadionie miejskim w Międzyzdrojach płonie olimpijski znicz. Odbywa się tu II Powiatowa Olimpiada Lekkoatletyczna dla dzieci i młodzieży oraz osób niepełnosprawnych „Powiat Kamieński 2009”. Po raz pierwszy zawody mają zasięg ogólnopolski.
O medale i nagrody walczy dziś ponad 600 zawodników z 24 ośrodków zrzeszających osoby niepełnosprawne z różnych części Polski. Do Międzyzdrojów przyjechali m.in. zawodnicy z Jeleniej Góry, Dzierżoniowa, Morynia, Jaromina, Nowych Bielic, Trzcińska Zdroju i wielu innych miast.
Pomimo deszczu atmosfera jest gorąca. Uczestnicy rywalizują w kilkunastu konkurencjach m.in. w biegach, w rzucie piłką lekarską, w skoku w dal, w slalomie na wózkach, przeciąganiu liny. Kurier Szczeciński |
|
Środa, 16. Wrzesień 2009 14:56 |
|
Nad inwestycjami w Międzyzdrojach zawisły czarne chmury kryzysu. Włodarze kurortu nie mają wątpliwości, że brak rozstrzygnięcia pierwszego przetargu na wielomilionową sprzedaż gminnego terenu zwanego Kawczą Górą ma związek z sytuacją gospodarczą w kraju i na świecie. – Jeszcze rok temu, gdybyśmy mieli tę nieruchomość przygotowaną do zbycia, sprzedalibyśmy ją na pniu – twierdzi burmistrz Międzyzdrojów Leszek Dorosz.
Chętnych na Kawczą Górę było wielu. Dziś zainteresowani wyraźnie wolą poczekać na lepszą koniunkturę.
– My również nie będziemy się spieszyć. Gdy rynek się umocni, a my będziemy mieli gotowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, być może uzyskamy za Kawczą Górę lepszą cenę – uważa Leszek Dorosz, burmistrz Międzyzdrojów. – Owszem, były sygnały mówiące: „Jak spuścicie z ceny, to my kupimy”, jednak my nie chcemy niższej kwoty. Cena wywoławcza brzmi 26,5 mln zł. Odtąd tylko w górę.
Kryzys zajrzał do Międzyzdrojów z różnych stron. Rząd zmniejszył subwencję oświatową, a sprzedaż gminnego mienia jest na poziomie dużo niższym niż w 2008 r. Od grudnia zeszłego roku do czerwca milczały w urzędzie telefony od zainteresowanych nabyciem gminnych nieruchomości. Natomiast wielu inwestorów, którzy mają tu działki i byli zdecydowani budować (otrzymali już nawet stosowne pozwolenia), wstrzymało rozpoczęcie planowanych inwestycji.
– Nawet bogate przedsiębiorstwo naftowe Statoil z amerykańsko-norweskim kapitałem przesunęło w czasie realizację nowej stacji benzynowej, która miała stanąć przy wjeździe do miasta już wiosną tego roku – podkreśla L. Dorosz.
Jednak według burmistrza zastój w inwestycjach to sytuacja niegroźna i przejściowa. Potrwa jeszcze rok, może dwa. Drugi przetarg na Kawczą Górę zaplanowano 15 października. Miasto o sprzedaż jest spokojne, nawet jeśli nie dojdzie do niej w tym roku. Aktualnie prowadzone są rozmowy z pięcioma chętnymi podmiotami.
– Trzy z nich interesowały się działką już przed pierwszym przetargiem, dwa nowe to firma z kapitałem irlandzko-niemieckim oraz fundusz inwestycyjny z Warszawy – informuje L. Dorosz. – Niektórzy twierdzą, że są zdecydowani kupić tę działkę, ale… najwcześniej w drugiej połowie 2010 roku. My możemy poczekać. Budżet gminy się nie zawali.
Małgorzata AFTEWICZ.
Kurier Szczeciński |
|
Poniedziałek, 14. Wrzesień 2009 20:19 |

Bakterie salmonelli były przyczyną zatrucia turystów w Międzyzdrojach.
Objawy chorobowe zaobserwowano do tej pory u 101 osób. To turyści z całej Polski, którzy żywili się w stołówce ośrodka Posejdon. Dwie osoby - starszy mężczyzna i 2-letnie dziecko - trafiły do szpitala.
Od ubiegłego tygodnia stołówka jest zamknięta. Sanepid będzie teraz badać skąd wzięły się tam bakterie salmonelli. Potem trzeba będzie przeprowadzić dezynfekcję obiektu. Może to potrwać nawet do 3 tygodni.
Sprawą zatrucia turystów zajmie się Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu. - Z wszczęciem postępowania wstrzymamy się do jutra - poinformował prokurator Włodzimierz Cetner. - Do czasu kiedy z sanepidu dotrą oficjalne wyniki kontroli przeprowadzonej w stołówce ośrodka Posejdon. Radio Szczecin - Aneta Łuczkowska, Barbara Gondek
|
|
Piątek, 11. Wrzesień 2009 06:12 |
|
Do 70 wzrosła liczba osób, które zatruły się w ośrodku wypoczynkowym w Międzyzdrojach. Wczasowicze zatruli się we wtorek w stołówce ośrodka wczasowego Posejdon. Wszyscy skarżą się na bóle brzucha, wymioty i biegunkę.
- W środę udzieliliśmy pomocy 42 osobom - mówi Elżbieta Sochanowska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. - Dwie trafiły do szpitala, jedna została na noc, druga wróciła do domu.
- W środę wieczorem zamknęliśmy stołówkę do odwołania - mówi Anna Banasiak, zastępca inspektora sanitarnego w Kamieniu Pomorskim. - Nałożyliśmy też mandat 500 zł za złe przechowywanie żywności.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin |
|
Środa, 09. Wrzesień 2009 11:22 |
26 osób zatruło się w ośrodku wypoczynkowym "Posejdon" w Międzyzdrojach. Wśród osób z objawami zatrucia nie ma dzieci. Nikt nie trafił też do szpitala.
Pomocy turystom udziela lekarz. Na miejscu są już inspektorzy Sanepidu, którzy pobrali m.in. próbki z miejscowej stołówki. Wyniki badań, które określą rodzaj i przyczynę zatrucia znane będą dopiero za tydzień.
Radio SZCZECIN |
|
|
Środa, 09. Wrzesień 2009 07:12 |
|
 Ekipa filmowa, która realizuje film "Robert Mitchum nie żyje", pracuje w Międzyzdrojach i w Świnoujściu. W środę zdjęcia będą kręcone w świnoujskim porcie. Po pięciu dniach filmowcy przeniosą się do Łodzi i Warszawy.
Fabuła filmu opiera się na podróży dwóch mężczyzn - bezrobotnego aktora i jego menedżera. Celem ich eskapady jest spotkanie z legendarnym amerykańskim reżyserem, który w końcowym rozrachunku okaże się być zupełnie innym człowiekiem, niż oczekiwali.
- Bohaterowie na swojej drodze spotykają wiele przeszkód i ostrych zakrętów. To historia pełna niejasności i... tabletek nasennych. Finał zaskoczy wszystkich widzów - mówi Dawid Szurmiej, producent filmu.
Zdjęcia realizowane są przez filmowców z Polski, Francji i Belgii. Obraz reżyserują Oliver Babinet i Fred Kihn, a główne role zagrają Pablo Nicomedes i Olivier Gourmet (laureat Złotej Palmy). Obok nich zobaczymy także polskich aktorów. - Ważną postać gra Danuta Stenka. Oprócz niej w filmie wystąpi również Ireneusz Kozioł oraz jeszcze kilka naszych rodzimych gwiazd, ale jeszcze nie mogę zdradzić ich nazwisk - mówi Szurmiej.
Dotychczas nad filmem pracowano w Norwegii. Międzyzdroje i Świnoujście w filmie będą udawać Łotwę.
- Producenci szukali odpowiednich miejsc i akurat kandydatura Świnoujścia i Międzyzdrojów okazała się najlepszą. Traktujemy to jako niesamowitą okazję do promocji naszego regionu - mówi przewodniczący Rady Miasta Międzyzdrojów Michał Sutyła.
- Zdecydowaliśmy się na zdjęcia w tych miejscowościach, bo to piękne plenery. Turyści dobrze znają te tereny, lecz paradoksalnie rzadko są one wykorzystywane na szeroką skalę - tłumaczy Dawid Szurmiej.
Premiera filmu planowana jest na koniec kwietnia 2010 roku.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 9 |
Dziura - jeśli widać kostkę pod as...
Ciach.... - Na szczęście nic się n...
Nowa technologia??!!- Świnoujście -...
Rozmiary są sam raz!!! - Rozmiary s...
Miejmy się na baczności - Faktyczni...