Ellie Nominowana - Głosuj
ELLIE to prawdziwe odkrycie na naszym rynku muzycznym. Zjawiskowa 17-latka to...
Czytaj więcej
|
|
ELLIE to prawdziwe odkrycie na naszym rynku muzycznym. Zjawiskowa 17-latka to...
Czytaj więcej
|
Duży Lotek
2012-02-21 1 10 24 26 32 37 Multi Multi 2012-02-22 14:00 5 8 9 12 13 15 16 21 30 32 33 49 51 57 60 63 67 69 73 79 Plus 12 Multi Multi 2012-02-22 22:15 2 4 10 11 13 19 20 21 22 23 31 33 37 40 51 58 67 68 74 77 Plus 74 Twój Szczęśliwy Numerek Express Lotek 2012-02-21 7 8 11 32 33 Zakłady Specjalne |
„Niezniszczalny” u prezydenta.Zobacz Video |
|
|
|
| Piątek, 27. Styczeń 2012 17:37 | |||
|
Radosław Kowalczyk jako trzeci w historii Polak wystartował w piekielnie trudnych regatach Mini Transat. Wczoraj spotkał się z prezydentem naszego miasta Januszem Żmurkiewiczem.
- Basen Północny jest do tego stworzony, szkoda byłoby tego nie wykorzystać – mówił podczas rozmowy z prezydentem Radosław Kowalczyk. – Tym bardziej, że w Polsce jeszcze nie ma takich miejsc. Świnoujście z racji swojego położenia geograficznego, mając do tego takie miejsce, jak Basen Północny, byłoby chętnie odwiedzane nie tylko przez małe jachty, ale również duże jednostki pełnomorskie.
Jako jeden z przykładów podał port francuski port La Rochelle, skąd wypłynął w morderczą drogę do Brazylii.
Prezydent Janusz Żmurkiewicz zaprezentował Radosławowi Kowalczykowi wizualizację proponowanej przyszłej świnoujskiej przystani jachtowej na Basenie Północnym. Żeglarz wypowiadał się o niej z uznaniem.
-Właśnie takiej mariny u nas brakuje – dodał Radosław Kowalczyk. – Podobne działają na świecie i cieszą się dużą popularnością wśród żeglarzy.
O panu Radosławie koledzy żeglarze mówią krótko – „niezniszczalny”. Trasa regat prowadziła przez Atlantyk z Francji do Brazylii. Polak pokonał ją samotnie na jachcie o długości zaledwie 6,5 metra. W sumie przepłynął 4749 mil morskich. - Miałem chwile zwątpienia – opowiadał na spotkaniu z prezydentem. – Chwilami zastanawiałem się, co ja robię na środku oceanu na tak małej jednostce?! Ale udało się, dopłynąłem.
- Płynąłem szybko, gdy nagle poczułem, że jednostka uderzyła w coś miękkiego – opowiadał. – Okazało się, ze zderzyłem się z wielorybem i co najgorsze ssak poważnie uszkodził mój jacht. Miałem złamany kil. Niewiele brakowało, a jednostka przewróciłaby się do góry dnem. To byłby koniec. Przez pięć godzin nurkowałem w zimnym Atlantyku, żeby naprawić uszkodzenie. Radosław Kowalczyk ma 36 lat. Urodził się w Świnoujściu i tu spędził część dzieciństwa. Przez kolejne lata co roku przyjeżdżał na wakacje do rodziny w Świnoujściu.
INFO: BIK UM
Foto.Palmer
|
CZEKAMY NA WASZE INFORMACJE
Jeżeli masz jakiś ciekawy pomysł lub wiesz o czymś ważnym, co wydarzy lub wydarzyło się w naszym mieście a powinni o tym wiedzieć wszyscy .... daj nam znać a my umieścimy to w naszym serwisie.
tel / sms / mms 606 47 17 04