Jeżeli są jakieś granice kompromitacji to kandydatka Wiosny do PE pokonała je wszystkie

Kandydatka Wiosny do europarlamentu mówi o polityce energetycznej. Anita Kucharska-Dziedzic myli Świnoujście ze Szczecinem i nie wie jak gaz z USA trafi do Polski, skoro nie mamy gazowców.

– Jeżeli mówimy o gazie to wszyscy pamiętają premiera Morawieckiego, który podpisywał z Amerykanami umowę na dostawy gazu. Ale jakoś nie mamy gazowców więc nie wiadomo czym my ten gaz przywieziemy do Szczecina – mówiła Anita Kucharska-Dziedzic.

Po pierwsze: nie do Szczecina, tylko do Świnoujścia, bo tam znajduje się Terminal LNG im. Lecha Kaczyńskiego. Po drugie: podpisany z Amerykanami kontrakt zakłada, że to oni są odpowiedzialni za dostawy gazu do Polski.

Pierwsze gazowce w ramach kontraktu przypłyną latem. – Podaje radio Szczecin

Posłuchaj: