Jako Zarząd Osiedla Warszów chcemy się odnieść do listu przewodniczącej świnoujskiego koła „Nowoczesnej” ukazanego w jednym z lokalnych portali informacyjnych.

Do Zarządu Osiedla Warszów wszyscy zostaliśmy wybrani przez mieszkańców w demokratycznych wyborach. „Statutowo” jesteśmy zobowiązani do udzielania im wszelkich informacji o podejmowanych działaniach i zagrożeniach w granicach naszej dzielnicy. Naszym nadrzędnym celem jest dobro mieszkańców i rozwój dzielnicy.

Kiedy powzięliśmy informacje o planowanych przeładunkach siarki granulowanej postanowiliśmy zorganizować ogólne zebranie mieszkańców i poinformować ich o możliwych zagrożeniach. Aby zmobilizować mieszkańców do przyjścia na zebranie przygotowaliśmy ulotkę, która miała zainteresować wszystkich mieszkańców Świnoujścia. Osiągnęliśmy zamierzony cel ponieważ na zebranie przyszli mieszkańcy nie tylko z Warszowa, ale z całego miasta.

Na zebraniu ogólnym mieszkańców zostaliśmy zobowiązani do podjęcia wszelkich możliwych działań, aby przeładunki siarki luzem z wagonów na otwartą hałdę zostały wstrzymane, ponieważ przy przeładunkach siarki chwytakami port nie radzi sobie z unikaniem pylenia czy innymi niepożądanymi skutkami przeładunku takiego towaru.

Jednymi z wielu podjętych działań były nasze wystąpienia do Prezydenta Miasta p. J. Żmurkiewicza oraz do Przewodniczącego Rady Miasta p. D. Śliwińskiego. Część radnych słusznie uznała, że nie można zlekceważyć głosu mieszkańców w sprawie przeładunków siarki i wystąpiła z wnioskiem o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Ostatecznie sesja odbyła się w 2 częściach. Przedstawione na sesji wyniki kontroli nie stwierdziły nieprawidłowości.

W OT Port Świnoujście na kontroli byli też przedstawiciele z Rady Miasta oraz Zarządu Osiedla, którzy to po kontroli mieli różne opinie na temat przeładunków siarki. Należy jednak zaznaczyć, że w czasie przeładunków siarki były bardzo sprzyjające warunki atmosferyczne – padał deszcz i było bezwietrznie. Zapewne wyniki kontroli były by inne, gdyby wiał silny wiatr, a przecież w Świnoujściu nie jest to anomalia pogodowa.

Nie chcemy podważać wyników kontroli, jednak sprzyjające warunki atmosferyczne ograniczały możliwości kontrolerów i nie do końca nas przekonały. Chcieliśmy przekazać mieszkańcom rzetelne informacje, dlatego postanowiliśmy monitorować przeładunki siarki. Niestety w trakcie filmowania okazało się, że mimo deszczu nad granulatem unosiły się chmury pyłu. Przy okazji zostało nagranych wiele innych nieprawidłowości związanych chociażby z nieprzestrzeganiem przepisów BHP przez pracowników.

Nie wiemy, na czym według przewodniczącej koła „Nowoczesnej” miało by polegać rzetelne wyjaśnienie sprawy, skoro w swoim liście nie wspomina o pokazanym na sesji filmie, czy przeczytanym upoważnieniu pracowników eksploatacji z gdańskiego portu, którzy wyrazili zdecydowany sprzeciw sprowadzaniu w celu przeładunków siarki luzem na terenie PGE. Dlaczego tak jak Zarząd Osiedla, Pani Przewodnicząca nie zadała sobie trudu by sprawdzić jak wyglądały dzielnice Gdyni w czasach najwyższej aktywności Siarkopolu?
Czy zdaniem przewodniczącej koła „Nowoczesnej” Świnoujście ma wyglądać podobnie?

Świnoujście jest przede wszystkim uzdrowiskiem dającym zatrudnienie tysiącom mieszkańców miasta w szeroko pojętej branży turystycznej i nie trudno się dziwić, że są osoby sprzeciwiające się przeładunkom siarki. Czy pisząc list przewodnicząca zapomniała, że port w Świnoujściu jest położony w środku małego miasta- uzdrowiska. Czy władze OT Portu nie powinny wiedzieć, że ze względu na swoje umiejscowienie oraz stan infrastruktury nie wypadałoby przeładowywać niektórych ładunków? W tym miejscu należy przytoczyć słuszne słowa przewodniczącej „Nowoczesnej” „wolność nie oznacza, że wszystko nam wolno” i dotyczy to również władz OT Portu. Zastanawiamy się, dlaczego przewodnicząca koła „Nowoczesnej” nie pisze tak samo dużo o walorach turystycznych miasta, co o OT Porcie i jego prezesie.

Według naszej wiedzy OT Port w Świnoujściu zatrudnia około 250 pracowników, z czego wielu z nich dojeżdża do Świnoujścia z okolicznych miejscowości. Dlaczego pracownicy OT Port ze Świnoujścia i okolic nie zostali zatrudnieni przy przeładunkach siarki? Tak się jakoś złożyło, że przeładunków siarki dokonywała prywatna firma zewnętrzna BAU-KOMPLEX Jan Kłodziński z okolic Tucholi. Na sesji było powiedziane, że pracownicy w/w firmy przy przeładunku siarki (nie wiemy, czy wszyscy) byli zatrudnieni na umowach śmieciowych. Można by śmiało postawić tezę, że mieszkańcy z okolic Tucholi zabrali pracę pracownikom zatrudnionym w OT Port w Świnoujściu, ale o tym przewodnicząca koła „Nowoczesnej” w swoim liście nie wspomniała. Trzeba dodać, że pracownicy zewnętrznej firmy nie zawsze przestrzegali podstawowych przepisów BHP i jakoś na sesji nikt z kilku radnych będących „za” przeładunkami siarki tego nie negował. Przykładem może być film mrożący krew w żyłach, kiedy to pracownik bez maski i ubrania ochronnego wchodzi do wagonu zmiata siarkę pod pracującym chwytakiem, przecież ten pracownik mógł w tym wagonie stracić życie. Przewodnicząca koła „Nowoczesnej”, zamiast negować głupotę i ignorancję przepisów BHP przez pracowników prywatnej firmy pisze „o złamaniu prawa poprzez dopuszczenie się filmowania bez zezwolenia”.
Może władze OT Portu pochylą się nad pokazanym filmem i potraktują go jako instruktaż szkoleniowy w kolejnych szkoleniach BHP, czego w żadnym razie pracownikom nie wolno robić.
Nie rozumiemy zachowania na sesji kilku radnych, tych co nie mieli nic do powiedzenia, a szczególnie tych co przekonywali pozostałych, że siarka granulowana nie jest zagrożeniem dla mieszkańców. Przypominamy, że przedstawicielka z „Siarkopolu” wyjaśniła, że siarka granulowana też jest siarką. Na sesji kilku radnych zapomniało, po co są w Radzie i kogo reprezentują. Każdemu z mieszkańców zależy, żeby radni strzegli ich dobra oraz dobra miasta, a nie finansów prywatnych spółek. Należy przyklasnąć tym radnym, którzy stanęli w obronie mieszkańców i miasta, bo jeżeli nie radni to kto? Czyżby zapomnieli o swoich zobowiązaniach wobec mieszkańców? Bardzo się cieszymy ze stanowiska pana Prezydenta Żmurkiewicza, który również jest przeciwny przeładunkom siarki i podejmował działania w ramach swoich kompetencji. Według naszej wiedzy do dzisiaj OT Port panu Prezydentowi Żmurkiewiczowi nie udostępnił ekspertyzy prawnych, środowiskowych i technicznych aspektów obsługi siarki granulowanej w eksporcie przez OT Port, natomiast zażądał podania podstawy prawnej? To prawda, że nie musiał, jednak taka odpowiedź poddaje w wątpliwość „perfekcyjne” przygotowanie OT Portu do przeładunków siarki granulowanej.

Przewodnicząca koła „Nowoczesnej” w swoim liście krytykuje Zarząd Osiedla Warszów, którego członek na sesji zaapelował o zakup i instalację stacji monitorującej czystość powietrza. Jest to bardzo zastanawiające, bo to właśnie jej z racji wykonywanej pracy powinno szczególnie zależeć na zdrowiu mieszkańców. Świnoujście jest uzdrowiskiem, miasto pobiera opłatę klimatyczną od turystów więc taką stację dawno powinno posiadać. A może przewodniczącej jest wstyd, że sama nie wystąpiła z takim wnioskiem do pana Prezydenta?

Nie wiemy jaki cel miała przewodnicząca pisząc list, czy chciała zaistnieć w mediach lub co gorsze chciała stanąć w obronie władz OT Portu? Na pewno nie stanęła w obronie mieszkańców, ani nawet pracowników zatrudnionych w OT Porcie, bo to nie oni przeładowywali siarkę. Czytając list można odnieść wrażenie, że stanęła w obronie interesów dwóch prywatnych spółek.
Faktem jest, że przewodnicząca świnoujskiego koła „Nowoczesnej” chciała zaistnieć w świnoujskich mediach, ale czy w słusznej sprawie ?

Dopatrzyła się Pani „zajawki” politycznych sporów i wrogich zachowań niektórych przedstawicieli Rady Miasta Świnoujścia i Zarządu Osiedla, a nie dopatrzyła się chmur pyłu siarki. Co zdaniem przewodniczącej koła „Nowoczesnej” musi się stać, żeby port w Świnoujściu stał się portem nowoczesnym, ekologicznym i bezpiecznym?

Pani przewodnicząca, jeśli OT Port będzie działał w symbiozie z dzielnicą i miastem obroni się sam.

Zarząd Osiedla Warszów